W zestawie dostajemy nawigację satelitarną TomTom RIDER i zestaw głośnomówiący Bluetooth Cardo Scala-Rider. Po sparowaniu z telefonem komórkowym możemy nim odbierać i wywoływać połączenia. Podczas testów działał przez kilka dni na jednym ładowaniu. Jednostka centralna jest równie wydajna, dla pewności można ją ładować bezpośrednio z instalacji motocykla..

Nawigacja ma wbudowaną nie tylko szczegółową mapę Polski, ale i całej Europy Zachodniej z uwzględnioną numeracją budynków. Trudno, żeby za takie pieniądze było inaczej. Dostawcą map jest Navteq oraz TeleAtlas. Do tego informacja o rozstawieniu fotoradarów.

Nawigacja głupiała, pomimo asystenta pasa ruchu, gdy wjeżdżało się na wiadukt. Za każdym razem, już na wiadukcie, w słuchawce padała komenda "trzymaj się lewej, skręć w prawo". Czasem także, na długich prostych, trochę się "nie wyrabiała" z aktualizacją położenia. Cóż, bonus dla jeżdżących spokojniej.

Zamontowanie nawigacji jest bardzo proste, a ramię utrzymujące jednostkę centralną w wybranym położeniu jest wystarczająco sztywne. Na wszelki wypadek do zestawu dołączono linkę bezpieczeństwa, łączącą urządzenie z motocyklem. Gdyby coś się odłamało, "kotwica" zatrzyma urządzenie przed odpadnięciem na drogę.

Ekran dotykowy jest wyraźny i czytelny. Zarówno w dzień, jak i w nocy, także w strumieniach deszczu. Podstawowe funkcje można spokojnie uruchamiać w rękawicy, jednak trasę trzeba wstukać gołą ręką. To, że w czasie jazdy nie da się zmienić punktów na trasie, to spory minus.

Jeżeli ktoś nie chce lub nie może odbierać połączeń telefonicznych komendą głosową, zrobi to, dotykając ekran. Do pamięci GPSa możemy ściągnąć całą książkę telefoniczną i wybierać numer bezpośrednio na nawigacji.

Widok zestawu Bluetooth Cardo Scala-Rider doczepiony do kasku. Mocowanie bardzo proste, odbieranie połączeń i rozmowa bez większych problemów.



Słuchawka zestawu głośnomówiącego - widok od wewnątrz kasku. Niestety, do wygodnego zamontowania trzeba było lekko naderwać wyściółkę. Potężnym minusem jest brak drugiej słuchawki. Ucho po dłuższym czasie męczy się i ryzykujemy uszkodzenie słuchu.


Rider już zamontowany, nie rzuca się specjalnie w oczy i nie wystaje ponad owiewkę.

Zamontowany centralnie, nie zasłania zegarów. Przynajmniej nie za bardzo.


Bardzo dobre mocowanie. Sztywne i proste w ustawieniu. Sprężyna w ramieniu pozwala na stopniową regulację najpierw samej nawigacji, później dolnego kolanka przy kierownicy.


Obraz bardzo wyraźny - i w nocy, i w dzień. Działa znakomicie nawet podczas potężnej ulewy. Urządzenie zmokło i przeżyło.

Podsumowując, druga wersja TomTom RIDER jest bardzo drogim, ale i bardzo przydatnym urządzeniem. To jest, o ile dużo podróżujemy i stać nas na nawigację satelitarną trzykrotnie droższą od samochodowej. Właściciele nie powinni czuć się zawiedzeni.

Specyfikacja techniczna

• Procesor 380 MHz
• 32 MB RAM
• 3.5” TFT dotykowy ekran LCD
• 320 x 240 x 4096 kolory
• Litowo - jonowy akumulator ( 5 godzin po naładowaniu)
• Wymiary 113,2 mm x 96,2mm x 52,9mm
• Waga: 310 gram
• Wytrzymałość termiczna: od -10ºC do+50ºC
• Wbudowany 20-kanałowy odbiornik GPS SiRF Star III
• Antena wewnętrzna
• Port USB
• Słuchawki Bluetoth ( czas rozmowy - 7 godzin )

Zawartość pudełka

1. Odbiornik TomTom RIDER
2. Zestaw słuchawkowy z zasilaczem sieciowym
3. Zestaw montażowy
4. Karta pamięci z zainstalowanymi mapami i oprogramowaniem
5. Karta z kodem produktu
6. Płyta CD z instrukcją obsługi
7. Kabel USB
8. Ładowarka sieciowa
9. Kabel do podłączenia zasilania z motocykla
10. Smycz
11. Etui
12. Skrócona instrukcja obsługi

Gwarancja - 24 miesiące