Były robo-foki, robo-pieski i kotki, naturalne jest więc, że w Japonii pojawiły się ryby roboty. Na uniwersytecie Kitakyushu powstała Rarerurashii, siedmiokilogramowa ryba na baterie. Na jedynym ładowaniu może pływać 80 minut. Naukowcy zapowiadają, że posłuży do badań oceanów. Pytanie, co z drapieżnikami które miałyby na nią ochotę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane