Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz z bliska obrazy El Greca

14 stycznia 2009, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zobacz z bliska obrazy El Greca
Zobacz z bliska obrazy El Greca/Inne
Koniec ze staniem w kolejkach przed kasami oraz przeciskaniem się przez tłum żądnych estetycznych doznań turystów. Dzięki nowej inicjatywie Google’a oraz władz muzeum Prado znajdujące się w Madrycie obrazy El Greca i Rembrandta będzie można oglądać w zaciszu własnego domu. I to z tak bliska, jak nigdy nie było to możliwe.

Hiszpańskie Muzeum Prado jest pierwszym, które postanowiło udostępnić swoje zbiory w Google Earth. Na specjalnej warstwie google’owskiej wirtualnej Ziemi umieszczono nie tylko trójwymiarowy model budynku Prado, ale także 14 najsłynniejszych obrazów prezentowanych w jego wnętrzach. Choć to jedynie część olbrzymiej kolekcji, autorzy projektu wybrali muzealną creme de la creme.

Wśród prezentowanych dzieł znalazły się między innymi „Panny Dworskie” („Las Meninas”) Diego Velazqueza, „Trzy Gracje” Piotra Rubensa oraz „Trzeci Maja” Francisca de Goi. Na wirtualnych ścianach zawisły także obrazy pędzla El Greca, Rembrandta oraz Tycjana.

By móc zaprezentować tych kilkanaście obrazów, autorzy projektu wykorzystali ponad 8,2 tys. zdjęć poszczególnych fragmentów dzieł (fotografowanie zbiorów zajęło ponad dwa miesiące). Dzięki takiemu rozwiązaniu zamieszczone w internecie kopie mają niespotykanie wysoką rozdzielczość wynoszącą 14 gigapikseli, co umożliwia niemal dowolne powiększanie fragmentów płótna i podziwianie prac malarzy. – Zamieszczone w Google Earth ilustracje są 1,4 tys. razy wyraźniejsze od zdjęć wykonanych aparatem o rozdzielczości 10 megapikseli – twierdzi Javier Rodriguez, dyrektor hiszpańskiego oddziału Google’a. – Można więc dostrzec wiele detali, które zwykle umykają naszym oczom podczas normalnego oglądania obrazów.

By móc obejrzeć zbiory Prado bez wychodzenia z domu, wystarczy pobrać darmową aplikację Google Earth, a po jej zainstalowaniu wpisać w okno wyszukiwarki hasło „muzeum Prado”. Po wejściu do wirtualnych sal napotkamy na wiszące obrazy, które z pomocą prostych narzędzi można oglądać tak, jakby kustosz dał nam do ręki lupę i umożliwiał podejście pod samą ścianę.

Dzięki zastosowaniu technologii przybliżania znanej z Google Earth nie trzeba długo czekać, by zamiast całej sportretowanej przez Rembrandta kobiety zobaczyć na ekranie tylko czubki palców jej delikatnej dłoni.

Na pomysł przeniesienia zbiorów Prado do Google Earth wpadła pracownica hiszpańskiego oddziału internetowego giganta Clara Riviera. – Normalnie odwiedzając Prado, stoi się dość daleko od obrazu, a tu można się poczuć tak, jakby ktoś podstawił nam drabinkę pod samo dzieło – wyjaśnia Riviera w wywiadzie dla Associated Press, dodając, że jednak, mimo wszystko, nic nie może się równać z oglądaniem obrazów na żywo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj