Komu choć raz zdarzyło się grać na konsoli Wii, ten pewnie pamięta, iż zatracając się w rozrywce, łatwo zapomnieć o posiłku, zjedzeniu sensownej kolacji czy śniadania. A gdyby tak połączyć śniadanie z grą? Na taki pomysł wpadło kilku geeków - zobaczcie, co z tego wynikło.
Spędzając godziny (doby?) na grze, można się całkowicie zatracić i coraz trudniej odróżnić rzeczywistość od tego, co wirtualne i istniejące na ekranie monitora. Dobrą tego ilustracją jest śniadanie, jakie sobie urządzili chłopcy z Idiots of Ants. Zapaleni fani konsoli Wii wpadli na pomysł, . Oczywiście przy pomocy odpowiednio zmodyfikowanych Wii-mote'ów.
p
Dość absurdalny, ale śmieszny pomysł na grę, trzeba przyznać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|