Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalny stan ochrony cyberprzestrzeni. Najgorzej wypada... resort cyfryzacji

27 listopada 2014, 07:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Serwery komputerowe
Fatalny stan ochrony cyberprzestrzeni. Najgorzej wypada... resort cyfryzacji/Shutterstock
Wczoraj hakerzy przypuścili atak na strony Sejmu. Co prawda udało się go odeprzeć, ale jak wynika z kontroli NIK, system ochrony cyberprzestrzeni w naszym kraju jest w fatalnym stanie. A najgorzej wypada MAiC

– stwierdzili m.in. inspektorzy NIK.

CZYTAJ TAKŻE: Hakerzy zaatakowali stronę Sejmu. "Aż ośmiokrotnie większe natężenie niż zazwyczaj">>>

Izba od czerwca do października sprawdzała pod tym kątem MSW, MON, ABW, UKE, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Komendę Główną Policji, Straż Graniczną oraz Naukową i Akademicką Sieć Komputerową. Wciąż trwa kontrola w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.

Pierwsze wnioski dyrektor Marek Bieńkowski z NIK przedstawił na konferencji Security Case Study 2014. Okazały się bardzo krytyczne. Wynika z nich, że kierownictwo administracji rządowej nie ma świadomości nowych zagrożeń, poza tym latami zaniedbywało obowiązki związane z cyberochroną.

Najgorsze oceny dostały resorty spraw wewnętrznych oraz administracji i cyfryzacji, w których kompetencjach teoretycznie leży główna odpowiedzialność za stan polskiej cyberprzestrzeni. Jak to opisał Bieńkowski, w MSW . Powody: od czasu podziału MSWiA w 2011 r. ten resort praktycznie wycofał się z działań w dbaniu o cyberochronę, nie dokonano nawet formalnego przekazania dokumentacji i zadań do nowo utworzonych ministerstw.

Zdaniem NIK nowy resort odpowiedzialny za cyfryzację przez ten czas również nie poczuwał się zbytnio do odpowiedzialności. – – wyjaśnia Bieńkowski. W MAiC do lutego 2014 r. doraźnie – na wypadek takich wydarzeń jak ataki podczas protestów przeciwko ACTA – cyberzagrożeniami zajmowała się jedna osoba. Dziś są cztery. Resort miał też powołać specjalny zespół, by wdrażać politykę ochrony cyberprzestrzeni. Zrobił to dopiero po informacji o kontroli NIK.

Skontrolowane instytucje słabo ze sobą współpracują. I widać to np. w policji, która stara się informować o zagrożeniach, ale nie ma kompleksowego systemu reagowania na incydenty komputerowe, a jej rejestr incydentów informatycznych nie zawierał żadnego zapisu – mimo że w ostatnich dwóch latach zespół CERT działający w ABW zgłosił policjantom blisko 2 tys. alertów dotyczących systemów teleinformacyjnych tej formacji.

– tłumaczy Joanna Świątkowska, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa z Instytutu Kościuszki. I ostrzega, że nie mamy czasu, by odwlekać konkretne działania. – – dodaje.

Przytakuje jej dr Aleksander Poniewierski, partner zarządzający działem doradztwa informatycznego EY. – – podkreśla Poniewierski.

Tak wygląda to np. w komercyjnych firmach, jak choćby w Sony, które zaatakowano przedwczoraj. Tam od razu zapadła decyzja, by pracownicy ze wszystkich oddziałów na świecie wyłączyli WiFi i zaprzestali pracy do czasu rozwiązania problemu. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

5 incydentów czyli potencjalnych ataków , telekomy zgłosiły do UKE w ciągu ostatnich 4 lat. W tym czasie według specjalnego zespołu CERT działającego przy ABW (Computer Emergency Response Team) stwierdzono aż 40 mln zainfekowanych IP należących do 9 największych operatorów

7 projektów różnych strategii ochrony cyberprzestrzeni opracowano od 2008 do 2011 r. Rada Ministrów żadnego nie przyjęła

5670 zgłoszeń które trafiły w 2013 r. do CERT, zostało zakwalifikowanych jako incydenty

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj