- mówi dr Strupiński.
Naukowiec dodaje, że siedem ofert pracy "rozważa na poważnie" i dodaje, że większość z nich jest spoza Polski. wyznaje, że jeśli nie będzie miał innego wyboru, "to zdecyduje się na emigrację".
- mówi naukowiec.
W 2014 roku skończyła się kadencja dr Zygmunta Łuczyńskiego jako dyrektora ITME. Konkurs na dyrektora wygrał później dr Ireneusz Marciniak, adiunkt z Politechniki Warszawskiej, który w lipcu 2015 roku objął stanowisko. Wcześniej pracował m.in. w Mennicy Polskiej czy Grupie Azoty.
- mówi dr. Strupiński.
Naukowiec uważa, że padł ofiarą personalnych rozgrywek. - dodaje.
Marciniak zdążył jeszcze w międzyczasie pozbawić dr Strupińskiego stanowiska. To była zemsta?
(...) mówi dr Strupiński.
Naukowiec dodaje, że "prawie wszystkie osoby, które zajmowały się opracowywaniem technologii grafenu, już nie pracują w instytucie lub kończą w nim pracę. Nie będzie nikogo, kto tworzył tę technologię".
- mówi dr. Strupiński.