Ministerstwo Cyfryzacji, które pracuje nad projektem nowej ustawy o ochronie danych osobowych, postanowiło uwzględnić propozycje resortu rozwoju i zwolnić mikro-, małych i średnich przedsiębiorców z niektórych obowiązków. Nie będą oni musieli wskazywać, kto jest administratorem danych, w jakim celu są one zbierane, przez jaki czas będą przechowywane, a nawet informować o tym, że doszło do ich wycieku. GIODO i eksperci alarmują: to oznacza mniejszą ochronę konsumentów. I jest bardzo prawdopodobne, że zostanie zakwestionowane przez Komisję Europejską.
Resort rozwoju argumentuje, że celem zmian jest odciążenie mniejszych firm. Taryfa ulgowa dotyczyć ma tylko przedsiębiorstw, które zatrudniają mniej niż 250 osób, które nie przetwarzają danych wrażliwych i nie przekazują danych podmiotom trzecim. Problem w tym, że warunek ten spełnia zdecydowana większość polskich firm, choćby niemal cała branża handlu elektronicznego. Ze zwolnienia skorzysta też większość usługodawców, którym podajemy swe dane, np. warsztaty samochodowe.
– tłumaczy dr Maciej Kawecki, koordynator reformy, zaznaczając, że jego zdaniem chodzi o stosunkowo niewielką grupę przedsiębiorców. Z wyłączeń skorzystają bowiem ci, którzy zatrudniają mniej niż 250 pracowników, nie przetwarzają danych wrażliwych (np. zdrowotnych) i nie udostępniają danych podmiotom trzecim.
Patrząc na dane Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, okazuje się jednak, że w rzeczywistości wyłączenia obejmą zdecydowaną większość polskich firm. Aż 99,8 proc. zatrudnia bowiem mniej niż 250 osób.
Zbyt duży wyłom
RODO w art. 23 pozwala państwom członkowskim na ograniczenie niektórych obowiązków związanych z przetwarzaniem danych osobowych. Zdaniem dr Edyty Bielak-Jomaa, generalnego inspektora ochrony danych osobowych, zaproponowane wyłączenie jest jednak zbyt szerokie.
- przekonuje GIODO.
- dodaje.
Podobnie uważa Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon. Zwraca uwagę, że choć nowe przepisy miały wzmocnić prawa podmiotów danych, to w przypadku MŚP je zmniejszają.
- podaje przykłady pytań, na które większość klientów nie będzie potrafiła znaleźć odpowiedzi.
Niezgodne z RODO
Zapytani przez nas prawnicy nie mają wątpliwości, że proponowane przepisy zostaną uznane przez Komisję Europejską za niezgodne z RODO. zauważa dr Paweł Litwiński, adwokat w kancelarii Barta Litwiński i zwraca uwagę na dodatkowe zagrożenie. - przewiduje.– zauważa dr Paweł Litwiński, adwokat w kancelarii Barta Litwiński. Na to Unia na pewno się nie zgodzi.
Zaznacza przy tym, że dostrzega potrzebę pewnego złagodzenia obowiązków ciążących na mniejszych firmach. Tyle że ewentualne wyłączenia powinny dotyczyć tylko wybranych informacji wskazanych w art. 13, a nie wszystkich jak leci.
Podobnego zdania jest Katarzyna Szymielewicz. - przekonuje szefowa Panoptykonu.