W 2018 hakerzy wykonali aż 116,5 miliona ataków na urządzenia mobilne - wynika z informacji Kaspersky Lab. To potężny wzrost, bo w 2017 zanotowano tylko 66,4 miliona takich ataków. Jednocześnie jednak spada liczba plików, które krążą w sieci. To oznacza - tłumaczą eksperci - że malware jest coraz lepiej dopracowywane oraz odpowiednio wpuszczane do sieci.  Odnotowano bowiem "pięciokrotny wzrost liczby ataków przy użyciu mobilnych szkodliwych kryptokoparek kryptowaluty". "Wykryto 151 359 pakietów instalacyjnych dla mobilnych trojanów bankowych, co stanowi 1,6 razy więcej w stosunku do poprzedniego roku" - czytamy w komunikacie.

Mocno też wzrósł udział tzw. "downloaderów trojanów", które udają "uczciwe" aplikacje, a ich jedyną rolą jest ściągnięcie szkodliwego oprogramowania na telefon i zainstalowania go bez wiedzy i zgody użytkownika. Do te pojawiły się nowe techniki ataku, jak porywanie adresów DNS. Nic więc dziwnego, że zdaniem ekspertów z Kaspersky'ego mieliśmy do czynienia z "prawdopodobnie największym w historii natarciem cyberprzestępców".

 Jak ustrzec się przed hakerami? Po pierwsze instaluj aplikacje tylko z oficjalnych sklepów. Po drugie, sprawdzaj wymagania aplikacji. Jeśli instalujesz np. latarkę, to taki program nie potrzebuje dostępu do kontaktów, SMS-ów i maili. Nie wyłączaj też ochrony przed instalacją oprogramowania spoza sklepu. Warto też od razu uruchamiać wszelkie łatki systemu Android. Koniecznym też jest zainstalowanie pakietu mobilnej ochrony antywirusowej i firewalla. Warto też zapomnieć o logowaniu się do stron sklepów czy mail w otwartej sieci WiFi.