Uniemożliwiać korzystanie z takich treści małoletnim miałaby m.in. weryfikowanie wieku i filtry antypornograficzne.

Stowarzyszenie zajmuje się ochroną dzieci i młodzieży przed niekontrolowanym i zbyt łatwym dostępem do pornografii. Obecna kampania społeczna stowarzyszenia pokazuje, jak łatwo dostępna jest dla dzieci pornografia, a jednocześnie, jak bardzo jest szkodliwa. Autorzy badania podkreślają, że większość stron z pornografią nie ma zabezpieczeń przed dostępem do nich dzieci albo ogranicza się do zadania pytania, czy wchodzący na nie internauta jest pełnoletni.

Stowarzyszenie Twoja Sprawa zapytało dorosłych Polaków o kwestie dostępności pornografii internetowej i od 85 proc. z nich uzyskało odpowiedź, że powinna ona być dostępna tylko dla dorosłych, a tylko 7 proc. uważa, że nie powinno być w tym dostępie ograniczeń.

Blisko 68 proc. z 2015 dorosłych respondentów uważa, że uzasadnione byłoby wprowadzenie na stronach pornograficznych realnej weryfikacji wieku osób je odwiedzających przy założeniu, że nie będzie konieczne podawanie danych osobowych takich, jak imię, nazwisko czy adres odwiedzającego stronę. Przeciwnicy takiego rozwiązania stanowią jedynie 12 proc. dorosłych, a co piąta osoba nie ma zdania w tej kwestii.

Autorzy badania uważają, że powszechny dostęp do internetu w przestrzeni miejskiej, centrach handlowych, restauracjach czy w bibliotekach otwiera najmłodszym użytkownikom smartfonów możliwość obejrzenia najbardziej wulgarnych i przesyconych przemocą treści pornograficznych. W większości wypadków w miejscach tych nie ma aktywnych zabezpieczeń i filtrów antypornograficznych.

84 proc. dorosłych przyznaje, że podmioty oferujące korzystanie z internetu (Wi-Fi) w przestrzeni publicznej dostępnej dzieciom powinny stosować narzędzia uniemożliwiające najmłodszym klientom oglądanie np. filmów pornograficznych. Zdecydowana większość dorosłych oczekuje, że w galerii lub w centrum kultury ich dziecko będzie mogło korzystać z sieci Wi-Fi, ale takiej, w której strony pornograficzne są niedostępne. Według badań tylko 8 proc. respondentów nie zgadza się na takie rozwiązania, a podobny odsetek nie ma w tej sprawie zdania.

Co ciekawe – jak przypomina Stowarzyszenie – z badań Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej, przeprowadzonych w latach 2014-2017 na próbie 11236 uczniów, wynika, że 95 proc. dzieci w wieku 14-16 lat uważa, że pornografia jest zbyt łatwo dostępna.

Wyniki badań odnoszą się do problemu będącego tematem trwającej właśnie kampanii społecznej Stowarzyszenia Twoja Sprawa. Temat ten jest również przedmiotem prac powołanego w listopadzie 2018 r. przez stowarzyszenie zespołu roboczego analizującego możliwe rozwiązania, które lepiej chroniłyby dzieci przed szkodliwością pornografii.

Celem zespołu jest znalezienie rozwiązań, które w najlepszy możliwy sposób godziłyby takie wartości, jak ochrona dzieci, prywatność, wolność gospodarcza i wolność słowa. W pracach tego zespołu biorą udział, oprócz Stowarzyszenia Twoja Sprawa, takie instytucje i organizacje, jak Instytut Wymiaru Sprawiedliwości, Rzecznik Praw Obywatelskich, Ministerstwo Cyfryzacji, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Fundacja Panoptykon, Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB, Związek Dużych Rodzin 3+, NASK i Rzecznik Praw Dziecka.

Rzecznik prasowa stowarzyszenia Izabela Karska zwróciła uwagę, że problem został dostrzeżony także na poziomie regulacji unijnych. W zmienionej w listopadzie 2018 r. dyrektywie o audiowizualnych usługach medialnych stwierdza się, że pornografia należy do najbardziej szkodliwych treści, a ochrona małoletnich wymaga najsurowszych środków. Wśród nich dyrektywa wymienia m.in. narzędzia weryfikacji wieku. Powinna ona być wprowadzona do września 2020 r.