Polityka Microsoftu oburzyła graczy na całym świecie. Fora internetowe są pełne wiadomości, w których fani wirtualnej rozgrywki ostro krytykują amerykański koncern. Czym naraził się gigant z Redmond? Po pierwsze, jak czytamy na oficjalnej stronie konsoli, Xbox One będzie wymagał połączenia z internetem. Jeśli konsola jest zarejestrowana na nas, to co 24 godziny będzie łączyła się z siecią i autoryzowała gry z naszej kolekcji.
- czytamy w komunikacie firmy. Gorzej mają ci, którzy będą chcieli pograć, logując się na swoje konto na konsoli, która jest zarejestrowana na znajomego - wtedy urządzenie będzie się łączyć z siecią co godzinę.
Polityka koncernu uderza też w tych, którzy pożyczają gry znajomym, bądź też kupują używane programy. PO pierwsze to, czy będziemy mogli w ogóle myśleć o odsprzedaży, czy wypożyczeniu płytki zależy od wydawców gry. - czytamy w komunikacie na oficjalnej stronie konsoli.
Z zapisów wynika też, że jeśli kupimy grę w wersji cyfrowej, to zostaje ona przypisana na stałe do naszego konta. - głosi komunikat.