Dziennik Gazeta Prawana logo

Słuchawka dla prawdziwych zawodowców. RECENZJA Plantronics Voyager 5200 UC

22 sierpnia 2016, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Plantronics Voyager 5200 UC
Plantronics Voyager 5200 UC/Media
Prawdziwy biznesmen bez telefonu i telekonferencji żyć nie może. Gdy jednak wszyscy w biurze zaczynają mówić, lub też trzeba porozmawiać z partnerem biznesowym w zatłoczonym miejscu, to potrzebna jest dobra słuchawka z systemem wyciszania niepotrzebnych dźwięków, którą łatwo można sparować ze smartfonem czy komputerem. Z pomocą ludziom biznesu przychodzi Plantronics ze swoim systemem Voyager 5200 UC.

Voyager 5200UC wygląda klasycznie - to nieduża słuchawka douszna połączona z mikrofonem. Design urządzenia jest klasyczny - jako, że to produkt biurowy, ne ma mowy o żadnych wesołych kolorach. Jest wygodna - dobrze trzyma się w uchu i jest na tyle lekka, by po kilku godzinach rozmów nie przeszkadzała.

Plantronics zastosował specjalne technologie, które znacząco ułatwiają pracę z Voyagerem. Po pierwsze, mamy specjalny czujnik wiatru - Wind Smart, który wykrywa z której strony wieje wiatr i jak silne są podmuchy, starając się je odpowiednio wyciszyć. Do tego słuchawka jest wieloplatformowa - potrafi "porozumieć" się ze smartfonem czy tabletem oraz innymi urządzeniami obsługującymi protokół Bluetooth. Nie mówiąc już o czterech mikrofonach wbudowanych w urządzenie, które sprawiają, że nasz głos nie ginie w hałasie życia biurowego, czy na ulicy. Do tego słuchawka jest aktywowana głosem, a także nie ma problemów z wilgocią - rozmowa w deszczu nie stanowi już problemu.

Trzeba powiedzieć, ze wszystkie obietnice Plantronics się sprawdziły. Nie ma żadnych problemów z zasięgiem - smartfon możemy mieć kilka metrów od siebie, a słuchawka i tak złapie zasięg. Jakość rozmów jest też rewelacyjna - nie ważne, czy rozmawiamy przez telefon w biurze, czy na ulicy, czy też... wykorzystujemy słuchawkę do rozmów podczas grania.

Niestety wysoka jakość idzie także z wysoką ceną. Za Voyagera 5200 UC trzeba zapłacić ponad 900 złotych. To skreśla z listy jej potencjalnych nabywców "zwykłych ludzi" - im wystarczy standardowy zestaw słuchawkowy, czy proste urządzenie BT. Gadżet Plantronicsa przeznaczony jest bowiem głównie dla tych, którzy naprawdę wymagają wszystkich funkcji tego urządzenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj