Dziennik Gazeta Prawana logo

Norwegia też ostrzega przed Huawei. "Wydaje się, że ma bliskie związki z chińskim reżimem"

5 lutego 2019, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
siedziba Huawei
siedziba Huawei/Shutterstock
Szefowa norweskiej policji kontrwywiadowczej PST zaleciła ostrożność wobec sprzętu firmy Huawei, zarzucając temu koncernowi bliskie związki z chińskimi władzami. Przeciwko sprawozdaniu PST zaprotestowała ambasada ChRL w Oslo – podały we wtorek media.

„Należy zachować ostrożność wobec Huawei” - oceniła szefowa policyjnej służby specjalnej Politiets Sikkerhetstjeneste (PST) Benedicte Bjoernland, cytowana przez hongkoński dziennik „South China Morning Post”. Choć Huawei jest podmiotem komercyjnym, „wydaje się, że ma bliskie związki z chińskim reżimem” - dodała.

Przedstawiając doroczne sprawozdanie o zagrożeniach dla bezpieczeństwa kontrwywiadowczego Norwegii, Bjoernland powiedziała, że obowiązujące w Chinach prawo obliguje prywatne firmy, by współpracowały z chińskim rządem. W raporcie PST oceniono, że największym zagrożeniem dla Norwegii są służby rosyjskie, ale Chiny również prowadzą działalność wywiadowczą przeciwko norweskim interesom i przedsiębiorstwom, w tym podejmują próby penetracji sieci komputerowych.

Sprawozdanie wywołało gniewną reakcję chińskiej ambasady w Oslo. "Chiny nie zagrażają bezpieczeństwu Norwegii. To niedorzeczne, aby służby wywiadowcze danego kraju dokonywały oceny bezpieczeństwa i atakowały Chiny językiem czysto hipotetycznym" - napisano w komunikacie na stronie internetowej ambasady. Ambasada oświadczyła również, że chińskie prawa i regulacje "nigdy nie wymagają od żadnej instytucji", by umieszczała w oprogramowaniu "obowiązkowe tylne drzwi".

Do sprawy odniósł się również redaktor naczelny państwowego chińskiego dziennika "Global Times" Hu Xijin, znany z ostrych nacjonalistycznych komentarzy. "Norweski rynek jest dla Chin jak komar. Jaką posiada technologię? Norweski wywiad powinien mieć dla siebie samego trochę szacunku" - napisał na Twitterze, który w Chinach jest zablokowany przez państwowych cenzorów. Według agencji Reutera Norwegia rozważa dołączenie do szeregu innych państw zachodnich i wykluczenie Huawei z budowy elementów nowej infrastruktury telekomunikacyjnej 5G. Chińska firma uczestniczyła w budowie funkcjonujących obecnie sieci 4G norweskich operatorów Telenor i Telia – przypomina agencja AFP.

Huawei, największy wytwórca sprzętu telekomunikacyjnego na świecie, mierzy się z narastającą nieufnością w wielu krajach. USA i część ich sojuszników podejrzewają firmę o niejawne związki z chińskim rządem i obawiają się, że może ona wykorzystywać produkowane przez siebie urządzenia do prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz Pekinu. Huawei zaprzecza. Dotychczas USA, Australia, Nowa Zelandia i Tajwan wykluczyły Huawei z udziału w budowie sieci 5G – wymienia „SCMP”. Według gazety taki krok rozważają również UE, Niemcy i Wielka Brytania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj