Na podstawie ceny, jakości czy renomy marki? W sklepie specjalistycznym czy przez Internet? Za radą przyjaciół czy za namową sprzedawcy? Jak Polacy kupują laptopy, na zlecenie Toshiba sprawdził ośrodek badawczy TNS Pentor.

Mimo iż w polskich gospodarstwach domowych wciąż jeszcze używane są komputery stacjonarne , to laptopy zdobywają coraz większą popularność, szczególnie w większych miastach i wśród młodych ludzi.Prawie 40 proc. badanych zamierza kupić nowy egzemplarz  w ciągu tego roku, a kolejne 40 proc. w perspektywie 2-3 lat. Będzie to raczej pragmatyczny wybór, na podstawie parametrów technicznych i ceny. Tak przynajmniej deklarują respondenci, choć w rzeczywistości mają dla nich znaczenie nie tylko względy racjonalne.

Racjonalne kryteria, emocjonalny wybór
Poproszeni o ocenę, co najważniejsze jest dla nich przy wyborze laptopa, ankietowani na pierwszym miejscu wymienili parametry techniczne (np. procesor, RAM, itp.). Kryterium to otrzymało wysoką ocenę 5,2 w skali od 1 do 6. Respondenci byli tu zgodni niezależnie od płci czy wieku, podobnie jak w przypadku ceny, która uplasowała się na drugiej pozycji z wynikiem 4,7. W dalszej kolejności wymieniano żywotność baterii, system operacyjny i rozmiar ekranu. Marka sprzętu, wyniki testów, opinie znajomych, a nawet waga urządzenia mają zdaniem badanych mniejsze znaczenie (oceny: 4,0 i mniej). Mało istotny okazał się również kolor obudowy (2,6).

Nieco inaczej wygląda jednak sytuacja, kiedy porówna się powyższe, deklarowane kryteria  z kryteriami utajonymi. Okazuje się, że w rzeczywistości Polacy nie przywiązują aż tak dużej wagi do parametrów technicznych. Bezawaryjność, wytrzymałość laptopa czy czas pracy na baterii mają faktycznie mniejsze znaczenie niż to wynika  z deklaracji ankietowanych. Do głosu dochodzą natomiast emocjonalne, umniejszane przez nich w deklaracjach kryteria, takie jak: prestiż marki, dobre relacje z nią, a nawet fakt, co o danej marce myślą inni ludzie. Wygląda więc na to, że choć trochę wstydzimy się naszej słabości do marki i wrażliwości na opinie innych, to jednak ostatecznie w dużym stopniu ulegamy im wybierając laptopa.

Informacja i rekomendacja online
Jak wynika z badania, Internet jest głównym źródłem informacji o poszukiwanych produktach. Potencjalni nabywcy korzystają z niego bardzo kompleksowo, zarówno po to, aby poznać produkt, jak również po to, aby sprawdzić opinie na jego temat. Jak się okazuje rzetelna informacja na stronie producenta może wydatnie wspomóc proces zakupowy, gdyż źródło to było najczęściej wymieniane przez ankietowanych (50 proc.). Szukając informacji oraz opinii o produkcie użytkownicy chętnie odwiedzają również inne specjalistyczne strony (42 proc.), blogi i fora (41 proc.), korzystają z porównywarek cenowych oraz wyszukiwarek (po 33 proc.). Co ciekawe, stosunkowo dużą wiarygodność zyskały również media społecznościowe. Zamieszczanymi w nich opiniami sugeruje się 14 proc. ankietowanych.

Trzeba jednak pamiętać, że wciąż duża, szczególnie u kobiet, pozostaje siła kontaktu bezpośredniego. Na drugim miejscu listy najpopularniejszych źródeł poszukiwania informacji o produkcie uplasowała się rozmowa ze sprzedawcą, którą ceni sobie 44% badanych. Na rozmowę z ekspertem wskazało 32 proc., a z rekomendacją rodziny i znajomych liczy się aż 35 proc.  konsumentów.

Najmniejszym powodzeniem cieszą się prasa i telewizja, na których opinii polega odpowiednio 8 proc. i 5 proc. badanych. Może to świadczyć o tym, że prezentowane tam reklamy nie są dla potencjalnych nabywców satysfakcjonującym źródłem informacji o produkcie.

Kobiety bardziej podatne na sugestie
Ciekawie prezentuje się porównanie sposobu pozyskiwania informacji o produkcie przez kobiety i mężczyzn. Pierwsze znacznie bardziej cenią sobie w tej kwestii relacje interpersonalne.Aż 46 proc. pań wybierając laptopa radzi się rodziny i znajomych, podczas gdy wśród mężczyzn odsetek ten jest prawie dwukrotnie niższy(25 proc.). Na opinii sprzedawcy polega o 12 proc. więcej kobiet niż mężczyzn. W stosunku do blogów i for różnica ta jest również widoczna i wynosi 5 proc. Mężczyźni wydają się bardziej polegać na sobie analizując informacje i wyciągając własne wnioski. Ważniejsze niż rekomendacje innych ludzi są dla nich strony producentów sprzętu, specjalistyczne serwisy branżowe oraz inne online’owe narzędzia jak porównywarki czy wyszukiwarki.

Szybka decyzja
Wydawać by się mogło, że zakup laptopa, szczególnie przy dzisiejszej szerokiej ofercie rynkowej, wymaga dłuższego zastanowienia. Tymczasem okazuje się, że aż 66 proc. posiadaczy laptopów wybór i zakup sprzętu zajął nie dłużej niż tydzień. Co ciekawe, 18 proc. zrobiło to zaledwie w ciągu jednego dnia.

Po wybrany sprzęt Polacy udają się zwykle do fachowego punktu sprzedaży. Badaniewykazało, iż 63 proc. z nich nabywa swoje laptopy w specjalistycznych sklepach ze sprzętem elektronicznym. Znacznie mniej, bo tylko 10 proc. korzysta z oferty super lub hipermarketów. 17 proc. ankietowanych decyduje się na zakup online.