Mam bitcoina... i nie zawaham się go użyć. Czy da się żyć z kryptowaluty?

| Aktualizacja:

Kiedy Jeremy Gardner pierwszy raz płacił za środki czystości cyfrowym kluczem, miał 21 lat, duszę na ramieniu i był przekonany, że w każdej chwili mogą go aresztować. Dzisiaj mieszka w słynnym Crypto Castle i należy do najwyższej półki bitcoinerów. Z milionami na koncie.

wróć do artykułu
  • ~Buce coinowe
    (2018-01-04 09:00)
    Pisanie do frajerów.
  • ~Bictbeble
    (2018-01-06 11:18)
    Czytam i nie wiem czy ten tekst ma zachęcić do kupna czy zniechęcić?!
  • ~md
    (2018-01-05 10:59)
    A jak sobie radzą z mega awariami sieci energetycznych i informatycznych, o wirusach i hakerach nie wspominając? A co byłoby w przypadku dużej wojny? Nowoczesna technika cyfrowa jest świetna dopóki jest zasilanie i transmisja cyfrowa. Trzeba jednak myśleć co począć gdyby tego zabrakło.
  • ~goin blu
    (2018-01-04 18:46)
    No, wyczerpujaco i rzeczowo napisales.
  • ~Lodzia
    (2018-01-20 08:30)
    BitCoin to egzotyka poza kontrola, gorsze aniżeli giełda. Oparta na czym ? Oparta na wirtualnej sieci i kilku superkomputerach grupy cwaniaków. Bańka która się źle skończy
  • ~dfkh
    (2018-01-16 20:46)
    Będzie płacz jak z Amber Gold !! Tylko że ratunku nie będzie !
  • ~Jack
    (2018-01-12 09:42)
    BTC a nie BCT. z pisu jestescie, czy jak?
  • ~Na marginesie
    (2018-01-22 07:28)
    Teraz nasiliły się reklamy tego BTC, przeróźne artykuły chwalące, ogłaszanie szkoleń na temat obrotu tymże itd. itp. to tylko świadczy o braku nowych chętnych do wspierania starych kolekcjonerów tej "waluty" bo tylko na tym polega zysk,że nowi płacą starym inwestorom,zachodnie media piszą,że to tylko kwestia krótkiego czasu końca tej piramidy.

Może zainteresować Cię też: