Dlaczego kubity Majorany są tak ważne?
Komputery kwantowe wykorzystują kubity – kwantowe odpowiedniki bitów – które mogą przechowywać i przetwarzać informacje w sposób niedostępny dla klasycznych maszyn. Problem polega jednak na tym, że kubity są bardzo wrażliwe na zakłócenia z otoczenia. Nawet niewielki szum może prowadzić do utraty informacji, czyli tzw. de-koherencji.
Tu właśnie pojawiają się kubity topologiczne oparte na modach Majorany. Można je porównać do sejfów na dane kwantowe. Zamiast przechowywać informację w jednym miejscu, rozkładają ją nielokalnie pomiędzy dwa powiązane ze sobą stany kwantowe. Dzięki temu są znacznie bardziej odporne na lokalne zakłócenia – aby zniszczyć zapis, błąd musiałby objąć cały układ jednocześnie. Ta wyjątkowa odporność ma jednak swoją cenę: skoro informacja nie znajduje się w konkretnym miejscu, bardzo trudno ją odczytać.
Jak naukowcy rozwiązali ten problem?
Zespół badawczy stworzył specjalną nanostrukturę złożoną z niewielkich elementów, budowaną modułowo – niczym konstrukcję z klocków. Układ, nazwany minimalnym łańcuchem Kitaeva, składa się z dwóch półprzewodnikowych kropek kwantowych połączonych za pomocą nadprzewodnika.
Takie podejście pozwoliło naukowcom w kontrolowany sposób wytworzyć mody Majorany, zamiast polegać na mniej przewidywalnych kombinacjach materiałów stosowanych w wcześniejszych eksperymentach. Kluczową rolę odegrała nowa metoda pomiarowa – tzw. pojemność kwantowa. Działa ona jak globalna sonda, która reaguje na stan całego układu, a nie tylko jego lokalny fragment.
Pierwszy odczyt w czasie rzeczywistym
Dzięki zastosowaniu tej techniki badacze mogli po raz pierwszy w pojedynczym pomiarze i w czasie rzeczywistym sprawdzić, czy stan kwantowy utworzony przez dwa mody Majorany jest parzysty czy nieparzysty – czyli w praktyce, czy kubit jest „zapełniony”, czy „pusty”.
Co istotne, eksperyment potwierdził kluczową cechę kubitów topologicznych: lokalne pomiary ładunku nie wykrywają tej informacji, natomiast globalna sonda ujawnia ją wyraźnie. To bezpośredni dowód na mechanizm ochrony informacji, który czyni tę technologię tak obiecującą.
Obiecujące wyniki dla przyszłości
Naukowcy zaobserwowali także tzw. losowe skoki parzystości oraz zmierzyli czas koherencji przekraczający jedną milisekundę. W świecie technologii kwantowych to bardzo dobry wynik, który może mieć znaczenie dla przyszłych operacji na kubitach topologicznych.
Badanie łączyło nowatorskie eksperymenty prowadzone głównie na Uniwersytecie Technicznym w Delft z pracami teoretycznymi Instytutu Nauki o Materiałach w Madrycie (ICMM-CSIC). Według autorów to właśnie ścisła współpraca między teorią a eksperymentem była kluczowa dla sukcesu.
Krok bliżej stabilnych komputerów kwantowych
Choć praktyczne komputery kwantowe oparte na kubitach Majorany wciąż pozostają w fazie rozwoju, możliwość niezawodnego odczytu informacji to jeden z najważniejszych warunków ich działania. Najnowsze wyniki pokazują, że technologia topologicznych kubitów przestaje być jedynie teoretyczną koncepcją i stopniowo zbliża się do realnych zastosowań.
Jeśli kolejne badania potwierdzą stabilność i skalowalność tego podejścia, kubity Majorany mogą stać się fundamentem przyszłych, odpornych na błędy komputerów kwantowych.
Źródło: Instytut Nauki o Materiałach w Madrycie (ICMM)