Dziennik Gazeta Prawana logo

Magiczne kostki jak z Harry'ego Pottera

2 marca 2009, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Magiczne kostki jak z Harry'ego Pottera
Inne
Z czego składa się komputer? Oczywiście z ekranu, myszki, klawiatury i właściwej maszyny liczącej. Ale nie zawsze tak musi być. Dwóch studentów z Massachusetts Institute of Technology (MIT) wymyśliło właśnie nowatorskie minikomputerki - interaktywne kostki, które nie mają ani gryzonia, ani klawiszy.

W chwili gdy obok komputera pojawiła się , a na jego ekranie kolorowe ikonki, relacja człowiek - maszyna nabrała innego wymiaru. Zamiast wpisywać ciągi zawiłego kodu, jednym pociągnięciem dłoni można było przemieszczać dane, a kliknięciem uruchamiać programy. Kolejną rewolucję przyniosły - jeszcze bardziej intuicyjne i naturalne w obsłudze. Dzięki nim pośrednictwo myszki zostało wyeliminowane.

Jak się jednak okazuje, reagujące na muśnięcia palców wyświetlacze to nie ostatni etap ewolucji komputerów. Ich następnym stadium mogą stać się . Praca z nimi, jak przystało na klocki, jest dziecinnie prosta.

p

Twórcami Siftables Od jakiegoś czasu obu interesowało, w jaki sposób wirtualnym, istniejącym tylko w komputerze danym można nadać bardziej fizyczny i namacalny charakter. Chodziło o to, by informacjami można było manipulować tak, jak np. zdjęciami rozłożonymi na stole lub farbami, które można ze sobą mieszać.

Efektem ich trwających zaledwie rok prac są właśnie Siftables (w bardzo wolnym tłumaczeniu przesiewajki, od. ang. sift - przesiewać). Pod tą nazwą kryją się interaktywne kostki wyposażone w małe . Wewnątrz każdej umieszczono czyli czujnik reagujący na zmianę położenia kostki (takie same sensory znajdziemy np. w iPhonie, który obraca zdjęcia zgodnie z położeniem ekranu). Dzięki temu poszczególne minikomputerki mogą się ze sobą porozumiewać, wymieniać informacje lub wykonywać polecenia narzucone przez inne kostki.

Zobacz więcej filmów o Siftable na stronie Jeevana Kalanithi

No dobrze, ale co to tak naprawdę daje? Jak wyjaśniał Merrill, prezentujący swój wynalazek podczas konferencji , Siftables genialnie sprawdziłyby się jako pomoc szkolna, przy nauce czytania, pisania czy liczenia. A należy pamiętać, że na razie Siftables to prototyp. Kto wie, do czego nam posłuży za kilka lat.

Poszczególne klocki można zaprogramować, by miały wartość liczb lub działań matematycznych. Ustawiając je w rządku, powstanie działanie, a na ostatniej kostce wyświetli się jego wynik.

Fanom Scrabble na pewno spodoba się gra słowna z użyciem Siftables. Na poszczególnych kostkach wyświetlane są litery, które zmieniają się co 30 sekund. Zadaniem gracza jest ułożenie możliwie wielu słów z posiadanych w danej chwili liter.

Siftables mogą posłużyć do pisania bajek. Na każdej kostce wyświetlani są bohaterowie historyjki. Kierując kostkę frontem do normalnego monitora z „tłem” historyjki, pojawią się na nim wybrane przez dziecko postacie.

Kostkom można nadać wartość dźwięków, rytmów oraz funkcje ściszania lub przyspieszania tempa. Ustawiając kostki w odpowiedniej sekwencji i przykładając do nich kostki funkcyjne, uzyskamy melodię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj