Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zarobić w sieci? Dawać odpowiedzi na pytania

3 stycznia 2011, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zapytali kandydatów o gadżety i internet
Zapytali kandydatów o gadżety i internet/Inne
Po blogach i serwisach społecznościowych, kolejnym hitem internetu będą portale typu Questions & Answers. Dlatego coraz częściej interesują się nimi wielcy gracze, tacy jak Facebook czy Onet.pl.

Ten ostatni w ubiegłym tygodniu przejął największy serwis Q&A w Polsce – Zapytaj.com.pl. W styczniu ubiegłego roku strona ta miała dwa miliony użytkowników. W październiku już o milion więcej. Jak podaje Google Analytics, w 2009 roku liczba odwiedzin na stronie wzrosła o 374 proc. w porównaniu do roku wcześniejszego.

Jeszcze 2 – 3 lata temu pierwsze strony typu zapytaj i odpowiedz traktowane były jako ciekawostki. Dzisiaj stają się przedmiotem ostrej rywalizacji między wielkimi serwisami. W połowie ubiegłego roku usługę Q&A uruchomił Facebook, wypowiadając tym samym wojnę słynnym YahooAnswers, Quora czy Ask.com. Na polskim rynku rywalizacja dopiero zacznie nabierać tempa. Grupa O2.pl ma m.in. serwisy Samosia.pl i PrawoSOS.pl, Wirtualna Polska inwestuje w Pytamy.pl.

Wszystkie je podzielić można na dwie grupy – luźne, związane z życiowymi problemami dotyczącymi choćby tego, jaką karmę kupować dla kota perskiego, i znacznie poważniejsze. Do tych zaliczyć można m.in. serwis WieszJak.pl, gdzie na pytania dotyczące prowadzenia biznesu, prawa czy zdrowia odpowiadają eksperci.

Rosnąca popularność, jaką cieszą się serwisy Q&A, powoduje, że coraz przychylniejszym okiem patrzą na nie reklamodawcy. Właśnie z tego powodu Onet.pl zainwestował w Zapytaj.com.pl. Co więcej, dzięki bardzo dużej aktywności użytkowników i pytaniom, na które odpowiedzi szuka wiele osób, strony podobnych serwisów są bardzo dobrze pozycjonowane w wyszukiwarkach. – To doskonała okazja do właściwego sprofilowania reklamy na podstawie zadawanych pytań – potwierdza Remigiusz Siemiątkowski z agencji interaktywnej AdRem.

Wpisując zatem w przeglądarkę frazę „Jaki telefon kupić”, mamy niemal 100-proc. pewność, że w pierwszej kolejności zostaniemy skierowani do jakiegoś portalu Q&A. A tam będą na nas czekały nie tylko odpowiedzi internautów, lecz także reklamy producentów telefonów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj