Dziennik Gazeta Prawana logo

LG CInema 3D, czyli granie w trzech wymiarach

24 sierpnia 2011, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trójwymiarowe granie było ograniczone tylko do posiadaczy kart NVIDII. Teraz jednak, z nadejściem nowej technologii LG każdy gracz może sprawdzić jak gra się w 3D. Wystarczy kupić najnowszy monitor.

LG D2342 należy do serii ma 3D, czyli ekranów pasywnych. Oznacza to, że nie musimy nosić ciężkich i drogich okularów, a tanie i lekkie. Do tego nie potrzebna, jak w 3D Vision, specjalnej przystawki za kilkaset złotych, która umożliwi nam oglądanie efektów w trzech wymiarach.

Monitor, to typowy panel TN, o przekątnej 23" i rozdzielczości Full HD. Niestety nie jest to ekran o odświeżaniu 120 hz, tylko o standardowych 60hz. Stylizacja, jak przystało na LG jest dość ładna, choć nie ekstrawagancka. Wejścia to standard - DVI+HDMI. Zasilacz wbudowany jest w ekran.

Tajemnica kryje się w specjalnym oprogramowaniu TriDef - trzeba zainstalować sterowniki. Potem wystarczy uruchomić specjalny program, przeszuka on naszą bibliotekę gier i powie, w które możemy pograć w 3D. Niestety większość gier obsługuje tylko tryb Direct 9, nawet więc gry, które obsługują DX11, będą musiały wyglądać gorzej.

Pewne problemy sprawia kalibracja monitora - nie jest ona programowa, a... fizyczna. Trzeba tak przechylić ekran, by obraz kalibrujący wyglądał idealnie. Potem można już grać. Efekty, jak przystało 3D są rewelacyjne - nie ważne, czy to WoW, Starcraft 2, czy Crysis. Okularów nie czuć na nosie. Do tego nie są one tak ciemne, jak aktywne NVIDII, więc da się grać przy zgaszonym świetle.

Tak jednak jak i przy konkurencyjnym rozwiązaniu, obraz 3D zmniejsza płynność rozgrywki. Podczas przelotu nad Stormwind w "World of Warcraft" ilość FPS spadła z 79 do 40, ale wciąż da się grać. Nie ma też problemów, gdy na ekranie pojawi się więcej graczy, a rozgrywka stanie się bardziej dynamiczna (jak choćby pojedynki z bossami podczas walk w lochach).

Wszystkie efekty są wyświetlane, jak być powinny, poza pewnym drobnym problemem tego monitora. Jeśli zbyt mocno zmienimy pozycję podczas zabawy, trzeba będzie na nowo przestawiać sprzęt, by wszystko było widać idealnie, inaczej efekty się rozmyją. Jak przedstawia się obraz na monitorze w trybie 2D? Po wyjęciu z pudełka tak sobie. Po odpowiedniej kalibracji, jest bardzo dobry... jak na TN. Do jakości IPS trochę jednak brakuje. Warto więc poeksperymentować z ustawieniem kolorów, kontrastu, jasności, a także poziomem podświetlenia czerni.

Największą zaletą tego rozwiązania jest cena. Za niecałe tysiąc złotych dostajemy kompletny zestaw do grania w 3D. Okulary są wygodne, efekty rewelacyjne. Do tego, w przeciwieństwie do 3D Vision, nie trzeba mieć karty NVIDII. Można też używać sprzętu AMD i da się grać. Jedynym problemem jest fizyczna kalibracja, ale to da się przeżyć.

Jeśli ktoś szuka taniego i dobrego rozwiązania, by zanurzyć się w świecie trójwymiarowej rozgrywki to LG D2342 jest stworzony dla niego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: 3Dmonitorlg
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj