- mówi dziennikowi.pl Krzysztof Janiszewski z polskiego oddziału Microsoftu. Dodaje jednak, że nie wszystko jest różowe - choć mniej jest pirackiego softu, to wartość nielegalnego oprogramowania wzrosła. Co najchętniej Polacy krą z sieci? "" - wyjaśnia Janiszewski.
Choć poziom piractwa spadł, to jednak wciąż jesteśmy w ogonie Unii Europejskiej. Polska jest na 6 miejscu w rankingu najbardziej pirackich krajów - wyprzedzają nas Rumunia, Grecja czy Łotwa. - tłumaczy ekspert Microsoftu.
Zdaniem wielu analityków, zamieszanie wokół ACTA, czy praw autorskich sprawi, że w przyszłym roku poziom piractwa powinien wzrosnąć. Krzysztof Janiszewski jest jednak innego zdania. A, które podejmuje Microsoft, czy inni producenci oprogramowania - jak audyty firm, pomagają zwalczać piractwo korporacyjne. Z kolei, by zwalczyć tę plagę wśród zwykłych użytkowników, przygotowane są kampanie reklamowe i edukacyjne, które podpowiedzą, jak i dlaczego unikać nielegalnego oprogramowania.
proc. - tłumaczy, w komunikacie BSA Bartłomiej Witucki, koordynator agencji w Polsce. BSA od wielu lat prowadzi w Polsce kampanie informacyjne i edukacyjne mające na celu zwrócenie uwagi na ryzyka związane z korzystaniem z nielegalnego oprogramowania. Wierzymy, że działania te przynoszą wymierne skutki, a wyniki tegorocznych badań zdają się to potwierdzać - zauważa. I powołuje się na wyniki badań.
tłumaczy