Dziennik Gazeta Prawana logo

W czasie pandemii liczba cyberataków wzrosła o kilkaset procent

25 maja 2020, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cyberatak
<p>Cyberatak</p>/Shutterstock
Podczas pandemii koronawirusa o 600 proc. wzrosła liczba złośliwych e-maili wykorzystywanych do ataków przez cyberprzestępców - poinformowała podsekretarz generalna ds. rozbrojenia ONZ Izumi Nakamitsu cytowana przez serwis ABC News.

Podczas nieformalnego spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ Nakamitsu powiedziała, że kryzys związany z pandemią koronawirusa przesuwa świat w kierunku bardziej intensywnej innowacji technologicznej oraz pracy opierającej się na wykorzystaniu narzędzi internetowych. Podsekretarz podkreśliła również, iż zjawiskiem mającym duże znaczenie i z jej perspektywy martwiącym są cyberataki na sektor opieki zdrowotnej oraz medyczne placówki naukowo-badawcze na całym świecie.

Zdaniem Nakamitsu konieczność oparcia modelu pracy na narzędziach wirtualnych podczas pandemii spowodowała większą podatność wielu branż na cyberataki. Według statystyk Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU) przytoczonych przez podsekretarz generalną, do ataku hakerskiego dochodzi obecnie co 39 sekund. Dane ITU mówią, że obecnie niemal 90 krajów świata znajduje się we wczesnych fazach opracowywania planów działań z zakresu zwiększania cyberbezpieczeństwa.

Jak poinformowała podczas spotkania Nakamitsu, grupa ekspertów rządowych państw wchodzących w skład ONZ opracowała zestaw 11 dobrowolnych i niewiążących norm, które powinny kierować decyzjami krajów w kwestiach cyberbezpieczeństwa. Premier Estonii Juri Ratas podczas spotkania potępił wzmiankowane przez Nakamitsu cyberataki na sektor medyczny, stwierdził również, że potrzeba stworzenia "bezpiecznej i sprawnie działającej cyberprzestrzeni" jest bardziej nagląca, niż kiedykolwiek wcześniej. Zwrócił również uwagę, iż sprawcy cyberataków na szpitale i laboratoria mających miejsce podczas pandemii "będą musieli odpowiedzieć za swoje zachowanie".

W rozmowach nie uczestniczyli przedstawiciele Rosji - zwraca uwagę ABC News. Reprezentanci misji rosyjskiej przy ONZ oświadczyli, że ich nieobecność wynika z faktu, jakoby Estonia, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone naruszyły "uznaną praktykę" polegającą na tym, że w nieformalnych spotkaniach uczestniczą wszyscy członkowie rady, "niezależnie od tego, czy zgadzają się czy nie w kwestiach tematyki".

Wcześniej trzy kraje wymienione przez Rosjan odmówiły udziału w zorganizowanym przez jej przedstawicieli spotkaniu poświęconym sprawom Krymu, które miało miejsce w czwartek. Estonia, Wlk. Brytania i USA nie akceptują przy tym aneksji półwyspu przez Federację Rosyjską - przypomina ABC News

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj