Dziennik Gazeta Prawana logo

Słoń-robot trafił do świątyni w szczytnym celu. Potrafi ruszać uszami i lać wodę z trąby

28 lutego 2023, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Świątynny słoń w Kerali
Świątynny słoń w Kerali/shutterstock
Słoń-robot zastąpi żywe zwierzęta w świątyni w indyjskim stanie Kerala - poinformowało we wtorek BBC. "Zwierzę" waży 800 kilogramów, a mierzy ponad trzy metry. Może poruszać uszami i ogonem, lać wodę z trąby, a nawet nosić ludzi na plecach - wylicza portal Newstrack Live.

Słoń, noszący dźwięczne imię Irinjadappilli Raman został ufundowany przez międzynarodową organizację pozarządową występującą w obronie zwierząt (People for Ethical Treatment of Animals - PETA) i indyjską aktorkę Parvathy Thiruvothu.

Rajkumar Namboothiri, główny kapłan świątyni Sree Krishna, wyraził wdzięczność ofiarodawcom za prezent, który pozwoli na organizowanie rytuałów bez udziału zwierząt. Powiedział też dziennikarzom, że liczy, iż także inne ośrodki religijne rozważą zastąpienie robotami trzymanych w niewoli słoni. W mediach ukazały się też filmy z nagraniem słonia-robota (https://tinyurl.com/2p876xbf).

Słonie świątynne bywają niebezpieczne dla ludzi

W południowym stanie Kerala znajduje się jedna piąta przetrzymywanych w Indiach w niewoli słoni. Wiele z nich należy, lub jest wynajmowana przez świątynie, w których są używane do odprawiania rytuałów i składania ofiar. Przebywanie w hałasie i chaosie związanym z procesjami świątynnymi jest dla zwierząt bardzo stresujące, dla ludzi - bywa niebezpieczne.

Wedle danych PETA w ciągu 15 lat słonie zabiły w Kerali 526 ludzi. Thechikkattukavu Ramachandran, niezwykle popularny 40 letni słoń zabił co najmniej dwa inne słonie i 13 osób - przypomina BBC. Ludzie najczęściej ginęli z powodu paniki zwierzęcia: podczas świątynnych uroczystości w 2019 roku Ramachandrana spłoszyły odpalone obok petardy. Zginęły wówczas dwie osoby. Władze okręgu usiłowały w konsekwencji zakazać udziału słynnego słonia w obchodach religijnych, które rozpoczynał poprzez symboliczne otwarcie ogromnych bram świątyni. Nie pozwolił na to jednak opór fanów Ramchandrana, organizatorów świąt i Federacji Właścicieli Słoni. Urzędnicy zostali zmuszeni do odwołania zakazu.

Sztuczny słoń kosztował około pół miliona indyjskich rupii, czyli ok. 26,8 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj