"Byliśmy w środku, wiemy, jak to działa". Tworzyli potęgę Facebooka czy Google'a. Teraz radzą: porzuć to

| Aktualizacja:

Byli pracownicy technologicznych gigantów lobbują przeciwko swoim pracodawcom.

wróć do artykułu
  • ~hanka
    (2018-03-17 19:20)
    Dlaczego zdejmuje sie merytoryczne komentarze, a toleruje sie chamstwo w rodzaju tego chorego "mecenas kon kochajacy inaczej"???
  • ~Obalić technokratyzm
    (2018-03-17 16:10)
    Tylko potwierdzają się moje przypuszczenia i obawy. Portale społecznościowe to totalne zjadacze czasu, które nic do życia nie wniosą, a odbiorą najlepsze lata życia, dzieciństwo i młodość. Szkoda zdrowia na to naprawdę. To też szkodzi, powoduje osamotnienie, stany depresyjne, kłopoty z interakcją w prawdziwym świecie, splątanie myślowe i płytkość prowadzonych rozmów. Po co mieć kilkaset znajomych, lepiej mieć kilku, ale zaufanych i sprawdzonych, niż mnóstwo, którzy są tylko chyba po to by monitorować czyjeś zachowanie, tylko z czystej ciekawości. Smartfony są też winne, bo potencjalnie używanymi aplikacjami są właśnie Facebook, Instagram czy Messenger oraz mnóstwo innych czasochłonnych aplikacji, jak gry, które robione są w taki sposób, abyś nawet na chwilę ich nie porzucił, liczne bonusy, świetna grywalność, doskonała grafika itp. Dodajmy do tego wszystkiego sztuczną inteligencję i algorytmy i człowiek coraz bardziej staje się zbędny. W dzisiejszych czasach wystarczy kupić smartfona, by świat przestał być atrakcyjny. Postęp technologiczny jaki obecnie nadchodzi jest niczym nieokiełznany, przemysłowcy IT i marketing działają bez żadnych zachamowań, nawet etycznych czy moralnych. Wmawia się ludziom by byli postępowi za wszelką cenę, stale się samorealizowali i myśleli tylko o sobie. Celem tego cyfrowego szaleństwa jest pozbawienie ludzi prywatności( robią to też sami, co chwila dzieląc się swoją prywatnością w sieci), odcięcie uwagi od rodziny i bliskich na rzecz spędzania czasu online pośród komunikatorów społecznych i aplikacji wszelkich maści, generalizacja informacji, zacieranie prawdy i fałszu, by informacje budziły jak najmniej refleksji u odbiorcy. Kierunek w jakim rozwija się technologia jest zbyt szybki, narzucający, apodyktyczny i wiele ludzi jest zaniepokojona tym faktem, wciąż jakieś zmiany, aktualizacje, ciągłe skupianie się na przyszłości zapominając co było w przeszłości i brak możliwości cieszenia się z teraźniejszości. Protestuję by robiono z ludzi cyborgi, skupione tylko na postępie zaś chłodne emocjonalnie, pozbawione jakichkolwiek skrupułów. Kilka prostych zasad na koniec: 1. Powrót do forów internetowych, likwidacja mediów społecznościowych. 2. Likwidacja smartfonów, powrót do produkcji zwykłych telefonów, nie ma mowy by smartfony stały się centrum dowodzenia i były od wszystkiego i rozrywki i nauki po płatności i uruchamianie zdalne urządzeń. 3. Nie dla sztucznej inteligencji i algorytmów - to pozbawia ludzi myślenia kreatywnego i społeczeństwa stają się jeszcze bardziej mniej refleksyjne niż jak to zrobiły smartfony. Jednym słowem wywalić wszystko to co zbędne, sztuczne i szkodliwe, a w miejsce tego wprowadzić rzeczy sprawdzone, zaufane i nie zaburzające relacje społeczne. Moi kochani przywracamy normalność!.
  • ~niePOwetowana strata
    (2018-03-17 15:59)
    Der Dziennikus nie zauważył wizyty ministra spraw zagranicznych Niemiec w Warszawie ! Ciekawe czy w POniedziałek dopatrzy się w Warszawie Pani Kanclerz Merkel ? Przypuszczam, że się Der Dziennik nie odwarzy, bo Róźia von wytoczyła by proces przed Komisją weneryczną !
  • ~Jak komuś brakuje inteligencji naturalnej
    (2018-03-17 16:39)
    - to niestety MUSI sobie kupić sztuczną! - Najlepiej w pakiecie ze smartfonem!
  • ~wjw
    (2018-03-17 15:58)
    Ciekawe kiedy FB ta bańka internetowa pęknie ? To będzie huk...
  • ~ MECENAS KOŃ KOCHAJĄCY INACZEJ
    (2018-03-17 15:52)
    uwielbiam zlizywać w dworcowych szaletach deski zroszone moczem!!
  • ~MECENAS KOŃ KOCHAJĄCY INACZEJ
    (2018-03-17 15:56)
    zjadam kupy nadzwyczajnej kasty !!!!!!!!!!!!!
  • ~MECENAS KOŃ KOCHAJĄCY INACZEJ
    (2018-03-17 15:54)
    zrobię loda schetynie
  • ~niestety nie ma odwrotu
    (2018-03-17 15:53)
    Raz wypuszczony dżin zatruł nasze życie
  • ~MECENAS KOŃ KOCHAJĄCY INACZEJ
    (2018-03-17 15:53)
    mam pytanko! czy ktoś zasypie mnie grubą warstwą kału i zaleje moczem?
  • ~nie bierz wzorcow z tego swiata
    (2018-03-18 08:55)
    Skad my to znamy? HGW - w warszawskim ratuszu jest mafia ale tylko ja mogę powiedzieć co z tym zrobic . Google i Facebook - ta nasza wielka machina uzaleznia, oglupia - ale my ci powiemy jak się z naszej choroby wyleczyć.
  • ~Stara Pudernica
    (2018-03-18 06:29)
    I cóż wy tam takiego nadzwyczajnego widzicie w tych swoich coraz to nowszych i coraz droższych puderniczkach, kiedy się tak w nie wrzepiacie po kilka godzin dziennie? - Czy macie w nich choćby tradycyjny puszek i puder w kamieniu? - O lusterku tylko wspomnę, żeby formalności stało się zadość.
  • ~em
    (2018-03-18 09:17)
    Co wy chcecie od tych gigantow - miliony oglupili, miliony zarobili, a ponieważ widzi to coraz więcej ludzi - to bronia się tak jak HGW - to ludzie daja się uzalezniac, oglupiac, my jesteśmy czysci, my wam powiemy jak zyc. Langusta na palmie tez powie - Podbijmy youtuba. ale - wyrzucmy TV i nie zapisujcie dzieci do druzyn sportowych - za to bierzcie przykład z Jobsa, Zuckerberga i Robina Williamsa.
  • ~Walduś
    (2018-03-17 19:44)
    Proponuje wszystkim uzywającym facebookowego messengera na telefonie, usuniecie go. Uzywa mikrofonu w waszych telefonach non-stop. W ogole nie polecem zakladania personalnych kont w jakichkolwiek mediach spolecznosciowych.
  • ~Mini Strand
    (2018-03-19 11:16)
    "Każdy lajk daje użytkownikowi mały przypływ dopaminy - zauważał. Taka strategia przynosi skutki, bowiem w 2017 firma osiągnęła dochód w wysokości 41 mld dolarów, natomiast Google - 110 mld dolarów." I wszystko na ten temat. nie wiem jak tytuł ma się do treści zamieszczonego tekstu ale to osobny temat. I tak NIC Z NIEGO NIE WYNIKA.
  • ~jestem robotem
    (2018-03-18 09:01)
    tak jak kandydatów do pracy pyta się o problemy alkoholowe lub z substancjami psychoaktywnymi, tak samo powinno się pytać o cyberuzależnienie bo przecież kierowca autobusu lub chirurg naczyniowy mając ze sobą podczas pracy włączoną komórkę mogą reagować trochę inaczej. Przykład idzie od góry i nauczyciele i wychowawcy są wzorem dla młodych, warto ich sprawdzać.