Miliony ton zużytej elektroniki
Analiza objęła siedem popularnych kategorii urządzeń: telefony komórkowe, laptopy i tablety, komputery stacjonarne, telewizory, lodówki, kuchenki mikrofalowe oraz sprzęt pralniczy. Według szacunków naukowców tylko te produkty wygenerują około 2,3 miliona ton elektroodpadów w latach 2025–2030. To ilość, która mogłaby wypełnić aż 18 wież CN Tower w Toronto. Co więcej, wcześniejsze badania tego zespołu pokazały, że ilość wyrzucanej elektroniki w Kanadzie potroiła się w ciągu ostatnich dwóch dekad i nadal rośnie.
Elektroodpady – nie tylko metale szlachetne
Zużyta elektronika zawiera wiele cennych materiałów, m.in. złoto czy srebro, które można odzyskiwać w procesie recyklingu. Jednocześnie znajdują się w niej także substancje niebezpieczne, takie jak metale ciężkie, trwałe zanieczyszczenia organiczne czy kwasy. Jeśli elektroodpady nie są odpowiednio przetwarzane, mogą zanieczyszczać środowisko i stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi.
Naprawa zamiast wymiany
Zdaniem naukowców jednym z najprostszych sposobów ograniczenia problemu byłoby wydłużenie czasu użytkowania urządzeń. Jak podkreśla dr Komal Habib z Wydziału Środowiska Uniwersytetu w Waterloo, naprawianie sprzętu zamiast kupowania nowego przyniosłoby liczne korzyści środowiskowe. Oznaczałoby to m.in. mniejszą produkcję nowych urządzeń, a tym samym mniejsze wydobycie surowców mineralnych i ograniczenie wpływu na środowisko.
Badacze zwracają uwagę na znaczenie przepisów wspierających tzw. prawo do naprawy. Tego typu regulacje zobowiązywałyby producentów do udostępniania instrukcji napraw, narzędzi, aktualizacji oprogramowania oraz części zamiennych zarówno konsumentom, jak i niezależnym warsztatom.
Dlaczego wymieniamy działające urządzenia?
Co ciekawe, kanadyjscy konsumenci korzystają z elektroniki tak samo długo lub nawet dłużej niż mieszkańcy innych bogatych krajów. Przykładowo średni czas użytkowania smartfona wynosi około 4,5 roku.
Urządzenia często nie są wymieniane z powodu awarii. Decyzję o zakupie nowego sprzętu podejmujemy raczej dlatego, że starszy model wydaje się przestarzały, operatorzy zachęcają do wymiany w ramach ofert abonamentowych, a producenci stopniowo ograniczają wsparcie oprogramowania i możliwości naprawy starszych urządzeń. To zjawisko bywa określane jako planowane postarzanie produktów.
Co można zrobić?
Autorzy badań podkreślają, że ograniczenie elektroodpadów wymaga zarówno zmian systemowych, jak i większej świadomości konsumentów. Pomóc mogą m.in.:
- wspieranie napraw i lokalnych serwisów,
- projektowanie urządzeń o dłuższej żywotności,
- łatwiejszy dostęp do sprzętu odnowionego i używanego,
- zwiększanie świadomości ekologicznej użytkowników.
Według badaczy takie działania mogą pomóc skierować gospodarkę w stronę bardziej zrównoważonego modelu korzystania z technologii, w którym elektronika służy dłużej, a ilość odpadów znacząco się zmniejsza.
Źródło: University of Waterloo