Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy wymiary rozrywki od Hannspree

15 marca 2011, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzy wymiary rozrywki od Hannspree
Media
Każdy producent monitorów stara się mieć w ofercie urządzenie, które pozwoli graczom przenieść się w trzy wymiary rozrywki. W ofercie Hannspree także więc pojawiło się taki sprzęt. Czy jednak będzie w stanie nawiązać walkę z produktami Samsunga, czy Asusa?

Projektanci monitorów Hannspree uznali, że klasyka to najlepszy sposób na monitor. Dlatego każdy, kto kupi HS233H3B nie ma co liczyć na designerskie kształty. OT, monitor, jakich wiele na półkach sklepowych - czarne ramki, żadnych fajerwerków. Choć jedną rzecz można poprawić - przyciski do sterowania monitorem. Włącznik jest zbyt mały, a sterowanie menu, umieszczone pod dolną krawędzią monitora nie jest zbyt wygodne w obsłudze.

Jak jednak monitor sprawdza się "w praniu"? Tu nie można mieć zastrzeżeń. Matryca jest równomiernie podświetlona, obraz da się odpowiednio skonfigurować z poziomu monitora, a 120 Hz odświeżania robi różnicę - nie ma najmniejszych problemów z szybkimi scenami w grach czy filmach.

Swe pazury H233H3B pokazuje jednak w trybie 3D. Choć pojawiają się problemy przy instalacji systemu 3D Vision - po zainstalowaniu najnowszych sterowników, system NVIDII nie był w stanie wykryć monitora. Dopiero odinstalowanie sterowników karty graficznej i ponowna instalacja rozwiązała problem. Trzeba też było wgrać oprogramowanie monitora, inaczej system Windows 7 uznawał go za zwykłe urządzenie "plug and play", a nie odpowiedni model.

Efekty warte są jednak czekania. Gra w 3D to zupełnie inne wrażenia niż płaskie obrazy na zwykłym monitorze. Okazuje się jednak, że o ile w strategiach jak Dawn of War: Retribution, czy Starcraft 2 problemów z płynnością nie ma, to kłopoty pojawiają się w World of Warcraft. Przy procesorze i7 920@3,6 ghz, 6 gb ram i GTX 570, przy maksymalnym poziomie grafiki, ilość klatek spadła z 69 do 30. Pomogło obniżenie jakości szczegółów - tu wymagana byłaby druga karta.

Monitorowi Hannspree zarzucić nic nie można. Jest solidnie wykonany, do jakości obrazu przyczepić się nie można. Nie spustoszy też naszej kieszeni - trzeba za 23" ekran zapłacić około 1200 złotych. Jeśli ktoś szuka ekranu do trójwymiarowej zabawy to można produkt tej firmy polecić jako doskonałą alternatywę dla Samsunga, LG, czy innych, tego typu produktów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj