Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy Matebook D 16 od Huawei [PIERWSZE WRAŻENIA]

22 marca 2021, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Huawei Matebook D 16
<p>Huawei Matebook D 16</p>/dziennik.pl
Chiński gigant pokazał dziś kolejną odsłonę swoich popularnych laptopów z serii D. Mieliśmy możliwość testować urządzenie przez kilka ostatnich dni. Oto nasze pierwsze wrażenia.

Firma poobijana przez amerykańską administrację traci na rynku smartfonów, ale stara się zrekompensować straty na innych polach. Bardzo szybko zdobyła dobrą renomę na rynku laptopów – i tych premium, i tych budżetowych.  

Seria D to właśnie z założenia niedrogie laptopy do podstawowych zastosowań. Tym razem urządzenie kosztuje jednak 3999 zł. Producent postanowił wyposażyć je w duży, panoramiczny wyświetlacz o przekątnej 16.1 cala. Konfiguracja testowego egzemplarza wyglądała następująco:

  • CPU: AMD Ryzen 5 4600H;
  • GPU: AMD Radeon Graphics;
  • RAM: 16 GB;
  • Pamięć: 512 GB SSD.

Laptop wykonany jest bardzo solidnie, ma aluminiowy korpus, a przy tym waży jedynie 1.74 kg. Jego wymiary to: 18.4mm x 369mm x 234mm.

 Ekran o przekątnej 16.1 cala ma minimalne ramki z każdej strony, więc cała konstrukcja jest tylko nieznacznie większa od tradycyjnych 15-calowców i spokojnie mieści się w plecaku. Takie proporcje wyświetlacza doskonale sprawdzają się przy oglądaniu filmów. Wykonano go w technologii IPS, ma rozdzielczość FHD a jasność maksymalna wynosi 300 nitów. Ma też wbudowaną powłokę antyrefleksyjną, więc widoczność jest bardzo dobra w każdych warunkach. Producent zapewnia też, że dzięki filtrowi niebieskiego światła nasze oczy będą się mniej męczyć.

W laptopie znajdziemy bardzo bogaty zestaw portów: dwa USB-C wspierające ładowanie i transmisję danych, dwa USB 3.2, port HDMI i 3,5 mm wyjście na słuchawki. 

Świetnie wypada klawiatura z dwustopniowym podświetleniem. Jest wygodna, skok klawiszy jest przyjemny i miękki, pisze się na niej bardzo wygodnie i bezbłędnie. Najmniejszych zastrzeżeń nie mam też do działania trackpada. Ma dobry „ślizg”, jest dokładny, obsługuje gesty – spokojnie można się obejść bez myszki.

W centralnie umieszczonym klawiszu w górnym rządzie umieszczona jest kamerka do wideokonferencji, którą wysuwa się naciśnięciem. Jeśli zależy nam na dobrym wyglądzie podczas telekonferencji – nie jest to najszczęśliwsze umiejscowienie, bo kamera łapie nas „od dołu” i wyglądamy nienaturalnie. Jeśli jednak chodzi o bezpieczeństwo – nie ma lepszego rozwiązania. Po spotkaniu chowamy ją naciskając klawisz i nie musimy się martwić, że ktoś podejrzy nas wbrew naszej woli – fizycznie nie ma bowiem takiej możliwości.

huawei-matebook-d-16-37096587.jpg
Huawei Matebook D 16

Jeśli już jesteśmy przy prywatności i bezpieczeństwie. Z prawej strony umieszczono klawisz włączania ze zintegrowanym czytnikiem linii papilarnych. Działa szybko, bezbłędnie i nie musimy się martwić, że do komputera dostanie się ktoś niepowołany.

huawei-matebook-d-16-37096593.jpg
Huawei Matebook D 16

Z obu stron klawiatury umieszczono głośniki – świetnie i czysto brzmiące. Osobiście jestem wielkim zwolennikiem takiego umiejscowienia głośników – Huawei stosuje je od dłuższego czasu i sprawdza się to świetnie przy grach czy oglądaniu filmów – dźwięk płynie w nasza stronę i nie musimy się martwić, że np. przytłumimy go kładąc laptop na miękkiej powierzchni.

Za działanie odpowiada procesor AMD Ryzen 5 4600H z grafiką AMD Radeon Graphics. W testowym modelu było aż 16 GB RAM i 512 GB pamięci na dysku SSD.

Taki zestaw zapewnia nam bezproblemową pracę biurową na wielu zakładkach i programach. Nieźle daje sobie też radę w grach – PUBG jest jak najbardziej grywalne i bardzo przyjemne. Nie zanotowałem też żadnych problemów z montowaniem filmów w prostym programie do edycji. Dobrze działa wbudowany system chłodzenia – laptop nie nagrzewa się nadmiernie nawet podczas dłuższej rozgrywki.

Mamy dwa tryby działania do wyboru. Standardowy – do pracy biurowej i codziennych zastosowań, oraz podwyższonej wydajności. Aktywujemy go skrótem klawiszowym (Fn i P) i on sprawdzi się lepiej przy montażu czy grach.

Laptop naładujemy 65W ładowarką, wspiera szybkie ładowanie. 15 min. ładowania to 2 godziny działania. Matebook D 16 wspiera też ładowanie zwrotne – czyli można z niego za pomocą kabla naładować np. nasz smartfon czy słuchawki. Bateria ma pojemność 56 Wh i starcza na dzień/dwa pracy, w zależności od tego co robimy.

Zaplecze komunikacyjne też jest bez zastrzeżeń, Matebook D 16 obsługuje Bluetooth 5.1 i Wi-Fi 6.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj