Dziennik Gazeta Prawana logo

Atakowali serwery na całym świecie. Polscy hakerzy w rękach policji

16 czerwca 2023, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska policja, radiowóz
Polska policja, radiowóz/shutterstock
Dwie osoby usłyszały zarzuty za oferowanie nielegalnej usługi polegające na tzw. atakach DDoS zakłócających pracę systemów informatycznych na całym świecie. Grozi im do 5 lat więzienia – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy.

Mateusza B. i Damiana Sz. wytropili policjanci z bydgoskiego wydziału Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC). Zatrzymani mężczyźni wytwarzali i udostępniali płatną usługę polegającą na przeprowadzaniu ataków DDoS.

Korzystanie z usługi możliwe było po dokonaniu opłaty w kryptowalucie, co pozwalało na przeprowadzanie cyberataków, które w istotny sposób zakłócały pracę systemów informatycznych ulokowanych na całym świecie - poinformowała bydgoska Prokuratura Okręgowa, która nadzorowała działania CBZC.

Międzynarodowa operacja antyhakerska

Natomiast podkom. Marcin Zagórski z CBZC wyjaśnił, że przestępcza usługa, którą zatrzymani realizowali od 2013 roku została skutecznie zablokowana w ramach międzynarodowej operacji "Power Off". Działania prowadzone były przy ścisłej współpracy z Europolem, US FBI, policjami Królestwa Niderlandów, Niemiec i Belgii oraz były koordynowane przez zespół J-CAT (Joint Cybercrime Action Taskforce).

W postępowaniu uzyskano dane z serwera sprawców znajdującego się w Szwajcarii. Ustalono m.in. ponad 35 tys. kont wraz z nazwą i adresem email administratora/użytkownika, ponad 76 tys. zapisów logowań administratorów/użytkowników i ponad 320 tys. unikalnych adresów IP zaatakowanych serwerów wraz z nazwą użytkownika, który zainicjował atak. Ujawniono także ponad 11 tys. zapisów dotyczących wykupionych "planów" ataku wraz z adresem email kupującego usługę, na łączną sumę około 400 tys. dolarów.

"Sprawa ma charakter rozwojowy"

Zatrzymanym mężczyznom grozi do 5 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, a także dozoru policji. Zabezpieczono sprzęt elektroniczny – m.in. 15 twardych dysków, kilkanaście komputerów, 10 telefonów, elektroniczne nośniki pamięci, a także kryptowalutę oraz pieniądze w łącznej kwocie niemal 260 tys. zł.

Sprawa ma charakter rozwojowy, nie wykluczone są kolejne zatrzymania - przekazał Zagórski.

Autor: Wojciech Kamiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj