Tym, co je wyróżnia, jest "przestrzeń prywatna". Cóż to takiego? Oto po wciśnięciu aplikacji i zalogowaniu się (zeskanowanie palca czytnikiem linii papilarnych), telefon przenosi nas w specjalnie szyfrowane miejsce, do którego dostępu nie mają nie tylko niepowołane osoby, ale także, wg zapewnień producenta, firmy monitorujące nasze zachowania w sieci - Google, Facebook czy Microsoft. Możemy w niej mieć swoje aplikacje, przeglądać internet, dzwonić a nawet mieć drugie konto na Skype, WhatsApp albo Instagramie. I każde nasze działanie jest w trybie prywatności. Jeśli będziemy robić zdjęcia bądź też nagrywać rozmowy, wszystko zostanie w tym miejscu, a po wylogowaniu nie będziemy mogli ich zobaczyć w galerii ani znaleźć w plikach audio. Co więcej - po podłączeniu do komputera dane z przestrzeni prywatnej są specjalnie szyfrowane i pozostają niewidoczne - można się do nich dostać jedynie przenosząc je wcześniej do danych publicznych.

Reklama

Obydwa telefony obsługują dwie karty SIM i jedną z nich możemy używać tylko w tajnej strefie, więc mogą być idealnym rozwiązaniem dla osób, które chcą rozdzielić swoją prywatność od pracy. Przydać się mogą też osobom prowadzącym podwójne życie…

Nieźle wygląda także specyfikacja smartfonów - zwłaszcza w zestawieniu z ich sugerowaną ceną. Tańszy - Torino - za który przyjdzie zapłacić 949 zł, będzie napędzany ośmiordzeniowym procesorem Snapdragona wspomaganym 3 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej, którą rozbudujemy kartą SD.

Więcej trzeba będzie wydać na Coolpada Max. Jego cena to 1499 zł. Produkowane są dwie wersje: z 32 GB pamięci wbudowanej i 3 GB RAM, oraz 64 GB pamięci wbudowanej i 4 GB RAM. W Polsce dostępna będzie wersja… bogatsza. Smartfon, jak przystało na półkę premium, wykonany jest z aluminium, w środku pracuje ośmiordzeniowy Snapdragon.
Obydwa telefony mają się pojawić na polskim rynku na przełomie czerwca i lipca.

A już teraz można kupić tańszy model Torino S. Za 749 zł dostaniemy zgrabny smartfon z 4,7 calowym wyświetlaczem, czytnikiem linii papilarnych, portem podczerwieni, dzięki czemu możemy zmienić go w pilota do domowych urządzeń elektronicznych, i Snapdragonem 410. Telefon będzie też dostępny u operatorów.