Dziennik Gazeta Prawana logo

Poważne problemy Samsunga z Note 7. Koncern będzie zdalnie blokować smartfony?

12 września 2016, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Samsung Galaxy Note S7
Samsung Galaxy Note S7/Shutterstock
Afera z płonącymi bateriami w Note 7 staje się coraz bardziej poważna. Według analityków samo tylko wezwanie amerykańskiego urzędu dbającego o bezpieczeństwo lotów, by na pokładzie całkowicie wyłączać te smartfony, kosztowało Samsunga 10 miliardów dolarów wartości rynkowej. Nic więc dziwnego, że koncern może sięgnąć po radykalne środki.

Samsung może zdalnie całkowicie zablokować Galaxy Note 7 - pisze portal GSM Arena, powołując się na informacje z Reddita. Koncern po 30 września ma bowiem tym ludziom, którzy nie zgłosili się do programu wymiany smartfona na nowy, licząc że ich ten problem nie dotknie. Samsung nie potwierdza ani nie zaprzecza tym plotkom. Francuski oddział koncernu stwierdził jedynie, że wkrótce wszystkie informacje o problemach z S7 Note zostaną opublikowane na ich stronie. Koncern wezwał bowiem wszystkich użytkowników telefonu, by od razu wyłączyli urządzenie i zanieśli do najbliższego punktu serwisowego koreańskiego koncernu. Telefon zostanie potem sprawdzony i jeśli zawiera wadliwą baterię, to po kilku tygodniach zostanie wymieniony na nowy - na czas wymiany użytkownicy dostaną (przynajmniej w USA) smartfony zastępcze.

Koncern ma jednak coraz większy wizerunkowy kłopot. Mimo, że zaledwie ok 0,1 proc. sprzedanych smartfonów może mieć problemy z płonącą baterią, a tylko 35 telefonów stanęło w płomieniach, to jednak problem jest poważny. Kilka ofiar trafiło do szpitali, a ludzie pokazują w sieci zdjęcia całkowicie spalonych smartfonów. Dlatego też amerykański urząd lotnictwa cywilnego wezwał pasażerów, by wyłączali całkowicie smartfony po wejściu na pokład samolotów oraz by nawet nie próbowali go ładować podczas lotu, by nie doprowadzić do tragedii. To wezwanie, zdaniem analityków obniżyło wycenę koreańskiego koncernu o 10 miliardów dolarów (wymiana telefonów ma kosztowa kolejny miliard).

Sama afera wybuchła w najgorszym dla Samsunga momencie. Note 7 miał przyćmić premierę iPhone 7 i być potężną bronią w walce z Apple. Tymczasem problemy z płonącą baterią, wywołane wadliwym procesem produkcyjnym sprawiły, że ludzie mogą wybrać konkurencyjne smartfony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj