Dziennik Gazeta Prawana logo

Reżyser "Ostatniego Jedi": Apple nie pozwala "czarnym charakterom" używać iPhone'ów

26 lutego 2020, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
iPhone Xs
<p>iPhone Xs</p>/Shutterstock
Jak rozpoznać, kto będzie czarnym charakterem w filmie? Zdaniem Riana Johnsona, to proste, wystarczy popatrzeć, jakiego smartfona używa.

"Apple pozwala używać iPhone'ów w filmie. Ale pod jednym warunkiem" - mówi w wywiadzie dla "Vanity Fair" Rian Johnson - pisze "The Verge". Smartfonów z jabłkiem w logo wolno używać bowiem tylko postaciom dobrym, które mają się widzom pozytywnie kojarzyć. Czarny charakter musi więc korzystać z urządzeń z Androidem. Zdaniem Johnsona, w filmach detektywistycznych łatwo więc zgadnąć, kto jest przestępcą, wystarczy tylko patrzeć na jego gadżety. 

Zdaniem "Verge", Johnson powiedział otwarcie to, o czym od pewnego czasu plotkowano w świecie filmu i technologii. Pojawiały się bowiem w mediach informacje o tym, że tworząc swój serwis streamingowy, Apple wymaga od twórców, by zarówno sprzęt i firma były pokazywane w "pozytywnym świetle". O to było nietrudno, zwłaszcza, gdy to firma z Cupertino płaciła za produkcję. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj