Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepszy soundbar 2020? Sonos Arc to jeden z najmocniejszych kandydatów do tego tytułu

9 lipca 2020, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sonos Arc
<p>Sonos Arc</p>/Materiały prasowe
Czy soundbar bez subwoofera i tylnych głośników może grać dobrze? W przypadku Sonos Arc zdecydowanie tak. Jego twórcom udało się bowiem skonstruować urządzenie grające świetnie... Szkoda tylko że pewna decyzja konstrukcyjna sprawia, że tylko niektórzy będą mogli wykorzystać w pełni jego możliwości. 

Sonos nie eksperymentował z designem. Arc utrzymany jest w charakterystycznym kształcie i kolorach, używanych przez tego producenta. Znowu dostajemy więc obłe kształty i białą lub czarną wersję kolorystyczną. Z jednej strony chciałoby się wreszcie jakieś designerskiej rewolucji, z drugiej zaś strony, nie będzie problemów z wizualnym sparowaniem zestawu z resztą produktów Sonos.

Niestety soundbar ma tylko jeden port 4K, co oznacza, że nie można przez niego podłączyć konsolę czy odtwarzacz UHD – Atmos będzie więc działał tylko z telewizorami, wyposażonymi w port e-ARC. A z tym, zwłaszcza w starszych telewizorach jest problem. Zanim więc kupicie Arc, trzeba sprawdzić, czy wasz telewizor będzie w stanie wykorzystać wszystkie możliwości soundbara. Szkoda, że Sonos zdecydował się na takie rozwiązanie. Trzeba też dodać, że w pudełku nie znajdziemy kabla HDMI 4K, a jedynie zwykły przewód.

Jak to zwykle ze sprzętem Sonosa, właściciele urządzeń Apple mają lepiej. Soundbar wykorzystuje bowiem – przez aplikację – mikrofon smartfona czy tabletu, by dokładnie skonfigurować parametry dźwięku w pomieszczeniu. Chodzimy więc po pokoju i machamy telefonem, wykonując instrukcje z aplikacji, aż urządzenie uzna, że wie, jak zapewnić nam optymalną jakość dźwięku.

Jak gra Arc? Soundbar naprawdę daje radę zapewnić doskonałe efekty. Zarówno przelot gwiezdnego niszczyciela w Imperium Kontratakuje, strzelanina w lobby w Matrix czy finałowa walka w Królu Arturze brzmią doskonale, wykorzystując wszystkie cechy Atmos. Dźwięk nas praktycznie otacza…

Trzeba też pamiętać, że Arc – ze względu na brak dodatkowych głośników – uzyskuje efekty przez odbiciu dźwięku od ścian z bocznych i górnych głośników belki. Jeśli więc macie bardzo wysokie mieszkanie z dużym salonem, to o efektach dźwięku przestrzennego można będzie zapomnieć. Próbowałem używac go w salonie o powierzchni 27m2 i w pokoju telewizyjnym 12m2. Różnica była duża. W salonie odbicie dźwięku było słabe i wszystkie efekty się gubiły. W mniejszym pokoju Arc brzmiał tak doskonale. Do tego soundbar ma naprawdę porządnie zrobioną scenę dźwiękową i przy słuchaniu muzyki klasycznej bez problemu da się rozróżnić pojedyncze instrumenty. Równie dobrze belkaradzi sobie, gdy nie wykorzystuje Dolby Atmos.

Jest tylko jeden problem. Jak zwykle, w przypadku Sonosa, cena zwala z nóg. Za soundbar bez głośników tylnych i subwoofera i działający tylko z telewizorami z e-Arc musimy zapłacić 3900 złotych – to jeszcze normalne, jak na dobry soundbaru. Ale jeśli do tego dołączymy tylne satelity (1600 złotych) i subwoofer (3000 PLN), to podchodzimy pod granicę 10 tysięcy złotych. A wtedy ten zakup przestaje mieć jakikolwiek sens. Za takie pieniądze kupimy bez problemu porządny amplituner, głośniki i głośniki sufitowe dla pełnego efektu Atmos, bez żadnej wirtualizacji dźwięku.

Trzeba jednak pamiętać, że jeśli zdecydujemy się na samą belkę, bez dodatkowych elementów, to dostajemy jeden z najlepszych soundbarów na rynku. Brzmi czysto i głośno, zapewnia odpowiednie efekty dźwięku przestrzennego… ale tylko dla tych, którzy mają telewizor z e-Arc, dostęp do sprzętu Apple i są go w stanie odpowiednio soundbar skonfigurować. Jeśli te wszystkie wymagania spełniacie, to Arc będzie świetnym wyborem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj