Realme 12+ 5G wygląda ślicznie. Ładne plecki z pseudoskóry, połączone z okrągłą wyspą aparatów, utrzymaną w kolorze obudowy sprawiają, że ten smartfon łatwo pomylić z czymś z dużo wyższej półki cenowej, a nie z telefonem za 1900 PLN. Na dole znajdziemy port USB-C oraz slot na kartę SIM, z prawej strony mamy przyciski głośności oraz ekran blokady a na górze gniazdo słuchawkowe. Smartfon dobrze leży w ręku, nie jest ani za duży, ani za mały. Po prostu w sam raz. Pod maską znajdziemy procesor MediaTek Dimensity 7050, 12GB RAM oraz 512GB miejsca na dane.

Reklama
Realme 12+ 5G / dziennik.pl

Procesor nie jest najmocniejszą jednostką na rynku, ale doskonale radzi sobie zarówno z grami, jak i z aplikacjami. Oczywiście to nie jest telefon pod Genshin Impact, ale spokojniejsze tytuły, jak TrainStation 2 czy jakieś tam układanki bez problemu się uruchomią.

Reklama

Realme 12+ 5G - ekran

Ekran o przekątnej 6,67cala ma odświeżanie 120Hz. Oczywiście można ustawić, by oszczędzić baterię, odświeżanie adaptacyjne, które samo wybierze, czy stosować 60 Hz czy 120. Mój egzemplarz miał jednak problemy z przełączaniem i przy szybkim przewijaniu ekranu zostawał 60Hz, co sprawiało, że przesuwanie stron internetowych nie było w pełni płynne. Lepiej wbić na stałe szybsze odświeżanie matrycy. Ekran radzi sobie bardzo dobrze też przy silnym świetle słonecznym. Nie ma żadnego problemu, że czegoś nie zobaczymy.

System operacyjny oparty jest na Androidzie 14, z nakładką producenta. To zaś oznacza, że po pierwszej konfiguracji telefonu dostajemy wiele niepotrzebnych nam aplikacji, z których większość warto od razu wyrzucić, bo tylko zaśmiecają nam telefon.

Realme 12+ 5G - jakość zdjęć

Reklama

Aparaty, jak na telefon za 1900 PLN są zaskakująco dobre. Realme 12+ 5G robi przyzwoite zdjęcia w nocy, które nadają się na portale społecznościowe, choć lepiej ich ani nie drukować, ani nie oglądać na dużym monitorze, bo po powiększeniu widać szum. Ale do pokazywania na telefonie nadają się świetnie. W świetle dnia także nie było problemu z jakością fotek. To zasługa zarówno sensora, który jest większy niż w innych budżetówkach, jak i obiektywu głównego o jasności f/1.9.

Zdjęcie wykonane Realme 12+ 5G / dziennik.pl
Zdjęcie wykonane Realme 12+ 5G / dziennik.pl
Zdjęcie wykonane Realme 12+ 5G / dziennik.pl
Zdjęcie wykonane Realme 12+ 5G / dziennik.pl
Zdjęcie wykonane Realme 12+ 5G / dziennik.pl
Zdjęcie wykonane Realme 12+ 5G / dziennik.pl

Realme 12+ 5G - pojemność baterii

Bateria ma pojemność 5000 mAH i nawet przy intensywnym przeglądaniu sieci czy oglądaniu filmików powinna nam wystarczyć na dzień bez ładowania. Jeśli zaś nie wykorzystujemy 12+ 5G mocno, to na koniec dnia mój testowy egzemplarz potrafił mieć i ponad 50 proc. naładowania. Co ważne, wbrew modzie na greenwashing różnych producentów, szybką ładowarkę o mocy 67W dostajemy w zestawie.

Realme 12+ 5G - podsumowanie

Podsumowując - Realme 12+ 5G to całkiem udana propozycja za nieduże pieniądze. Robi dobre zdjęcia, jak na swoją półkę cenową. Do tego wygląda jak znacznie droższe telefony, a w codziennym, zwykłym użytkowaniu telefonu - sprawdzaniu poczty, przeglądaniu www, jakichś mobilnych prostych grach - sprawdzi się całkiem dobrze.