Nie chcesz wydawać majątku na telefon? Tym chińczykom możesz zaufać
17 stycznia 2016, 20:24
Działają jak markowe smartfony za dwa lub trzy tysiące, a kosztują kilka
razy mniej. Choć nazwa producenta niewiele nam mówi, to jednak ich
jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Mają zainstalowany język
polski (w najgorszym razie angielski), obsługują nasze częstotliwości
LTE i można w nich używać dwóch kart SIM. Słabe strony? Oczywiście są.
Ale stosunek jakości do ceny czyni je niemal niezauważalnymi. Oto
chińskie smartfony ze średniej półki, którymi warto się zainteresować.
1/5 Choć firma, nazywana chińskim Apple, wprowadziła właśnie na rynek 3 wersję Note, to jednak naszym zdaniem warto zainteresować się starszym modelem. Jeśli zdecydujemy się na kupno prosto z Chin, będziemy musieli zapłacić od 120 dol. za wersję z 16 GB pamięci, do 170 za wersję z 32 GB. Czyli mniej więcej od 480 do 680 złotych. Do tego Urząd Celny może, ale nie musi, doliczyć nam 23 proc. VAT. Co otrzymujemy w zamian? Prócz sporej ilości pamięci wbudowanej telefon z 5,5 calowym ekranem ma także slot na kartę pamięci, dwa sloty na kartę SIM, które oczywiście obsługują LTE, 2 GB pamięci RAM, port podczerwieni, dzięki czemu możemy go zamienić w pilota, diodę powiadomień, automatyczną regulację jasności ekranu czy 13 mpx aparat, robiący zdjęcia dobrej jakości oraz baterię zapewniającą do dwóch dni pracy. Do tego nie będziemy mieli problemów z językiem polskim, bo jeśli oprogramowanie prócz chińskiego, będzie miało tylko język angielski, dzięki społeczności MIUI zmienimy je w dziecinnie prosty sposób.
Media
2/5Meizu M2 Note
Media
3/5Oukitel k4000
Media
4/5Elephone p8000
Media
5/5Cubot X15
Media
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl