Jeśli chodzi o design, to HP Spectre 13 wygląda na urządzenie z najwyższej półki. Piękne różowe złoto połączone z ciemną obudowa i niedużą wagą (zaledwie 1,11 kg). Niestety, takie wymiary oznaczają wyrzucenie z obudowy wszystkiego, co nie jest potrzebne. Mamy więc tylko dwa porty Thunderbolt USB/C i jeden USB 3.1. Jeśli więc chcemy podłączyć więcej urządzeń, to bez huba USB się nie obędzie

Klawiatura jest niezwykle wygodna i czuć, jakby się pisało na mechanicznej - kto jest przyzwyczajony do klawiatury MacBooka poczują się jak w domu. Niestety klawisze mają tylko jeden poziom podświetlenia – co w laptopie za takie pieniądze nie powinno mieć miejsca. Laptop wyposażono w głośniki Bang&Olufsen, które – choć nie zastąpią porządnych stacjonarnych głośników – grają całkiem nieźle zarówno przy muzyce, jak i filmach.

Wrażenia z użytkowania? Spectre 13 jest naprawdę wygodnym urządzeniem. Idealnie nadaje się do pracy biurowej czy jako centrum domowej rozrywki. Jest na tyle lekki, że nie przeszkadza po kilku godzinach pracy z nim na kolanach. Można go też bez problemu wrzucić do torby i zabrać do pociągu czy do parku. Jeśli chodzi o wydajność, to procesor Coffee Lake 8850u, 256GB SSD i 8GB RAM wystarczają nawet do obróbki zdjęć czy wideo. Nie jest to jednak komputer dla gracza (przynajmniej bez podłączenia zewnętrznej karty graficznej), więc o ile starsze produkcje jeszcze da się uruchomić, o tyle nowsze rzeczy nie pójdą nawet na minimalnych detalach. 

Jeśli chodzi o baterię, to jeśli używamy laptopa tylko do oglądania filmów, to uda się z niego wycisnąć ponad 10 godzin zabawy. Przy pracy nie wygląda to już tak różowo i jeśli wyciągniemy ponad 6 godzin bez ładowania przy obróbce zdjęć, pracy w Wordzie, przeglądaniu sieci itp to będzie to bardzo dobry wynik. Jeśli więc komputer zabieramy do biura na 8-godzinny dzień pracy, to bez ładowania się nie obędzie

Podsumowując. Spectre 13 jest urządzeniem wydajnym i lekkim oraz ma odpowiedni czas pracy na baterii. Jednocześnie jednak bije konkurencję designem. Jeśli zaś chodzi o cenę, to nie trzeba za niego zapłacić tyle, ile za inne ultrabooki, czyli ponad 6 tys. złotych.