Najsympatyczniejszy GPS do samochodu
09 czerwca 2008
Mówi, gdzie mamy jechać, ba, pokazuje to nawet łapką. Zapytany o drogę, kiwa lub kręci głową. Pluszowy misiek o wnętrzu robota z GPS-em ma 30 centymetrów, ruchome ręce i głowę. W jej środku, poza sprawnym komputerem, siedzi też czujnik alkoholu. Gdy wyczuje coś w powietrzu, pyta wprost: Ty chyba nic nie piłeś, co? Naprawdę szkoda, że mamy do czynienia jedynie z egzemplarzem testowym firmy iXs Research Corporation.