Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucja w obserwacji Ziemi. Satelity radarowe widzą więcej niż kiedykolwiek

dzisiaj, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Rewolucja w obserwacji Ziemi. Satelity radarowe widzą więcej niż kiedykolwiek
Rewolucja w obserwacji Ziemi. Satelity radarowe widzą więcej niż kiedykolwiek/AI - GP Chat
Radarowe satelity obserwacyjne Ziemi pozwalają na niezwykle precyzyjne obrazowanie – z milimetrową dokładnością. Zdaniem dr. Zbigniewa Perskiego techniki interferometrii rozwijają się w tempie geometrycznym, dostarczając danych, o jakich wcześniej naukowcom się nie śniło.

Dane satelitarne są gromadzone za pomocą satelitów optycznych i radarowych, które się uzupełniają. Te pierwsze to – w dużym uproszczeniu – „aparaty fotograficzne” umieszczone na orbicie, które bazują na odbiciu promieniowania słonecznego (to klasyczna teledetekcja). Z kolei dla tych drugich nie ma znaczenia pora dnia, nocy czy zachmurzenie – tutaj satelita wysyła pewną wiązkę fal, obserwuje tę odbitą i na tej podstawie tworzy obraz, z milimetrową wręcz dokładnością.

Radarowe obrazowanie Ziemi z milimetrową dokładnością

I właśnie możliwości wykorzystywania i rozwoju technologii radarowych w zobrazowaniach Ziemi są głównym tematem konferencji organizowanej przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA), która w połowie czerwca odbędzie się na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

W ocenie dr. Zbigniewa Perskiego, jednego z organizatorów wydarzenia, rozwój zaawansowanej interferometrii radarowej (InSAR) przyspiesza w tempie geometrycznym.

- Cały czas pojawiają się zupełnie nowe możliwości. Przed rokiem usłyszałem, że nadchodzi złota epoka dla radaru. Technologia ta liczy około 30 lat, jednak co chwilę mamy doniesienia o kolejnych przełomach. Przykładem jest wystrzelony przed rokiem nowy satelita Biomass z radarem, który może przenikać przez zasłonę z koron drzew i np. po raz pierwszy zmierzyć faktyczną ilość biomasy, w tym zgromadzonej w pniach drzew i gałęziach; albo przenikać w głąb terenów pustynnych, badając je pod względem geomorfologii czy archeologii. To możliwości, o jakich jeszcze niedawno nikomu się nie śniło – powiedział PAP naukowiec z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Jego, jako geologa, najbardziej interesuje możliwość obserwacji i mierzenia powierzchni Ziemi – z milimetrową wręcz dokładnością, analizując m.in. deformacje związane np. z wulkanami, trzęsieniami Ziemi, eksploatacją podziemną czy różnymi naturalnymi procesami.

Kierunki rozwoju tych technik radarowych

Pytany o kierunki rozwoju tych technik radarowych, wskazał na dwa. Pierwszym jest kwestia wprowadzania coraz to innych długości fal, udoskonalania technik odbierania tego samego sygnału przez różne satelity, a także wprowadzania elementu polarymetrii, pozwalającego na pozyskiwanie zupełnie nowej jakości obrazów.

Drugim kierunkiem, w ocenie badacza, jest rozwój satelitów z superwysoką rozdzielczością, które obserwują mniejsze fragmenty terenu w ramach komercyjnych misji.

Ponadto, Zbigniew Perski podkreślił, że dużo z tych technik jest już wykorzystywanych nie tylko do samych badań naukowych, rozumianych tu jako badania teoretyczne, ale też do zastosowań praktycznych, operacyjnych np. w zarządzaniu kryzysowym, geologii, ochronie środowiska czy badaniu ruchu lodowców (glacjologia).

Praktyczne wykorzystanie danych radarowych

Rozmówca wskazał też na praktyczne wykorzystanie danych radarowych przez Państwową Służbę Geologiczną, której jednym ze stale finansowanych zadań jest zbieranie i przetwarzanie danych radarowych z terenu całego kraju, a następnie przetwarzanie ich na informację kartograficzną, która jest bardziej czytelna dla odbiorców. Z takich danych można później korzystać np. w procesie planowania inwestycji, np nowych dróg, gdzie trzeba sprawdzić dynamikę powierzchni danego terenu.

Naukowiec przyznał też, że sama technologia i jej rozwój są drogie – biorąc pod uwagę stworzenie nowego systemu, satelity, ale też całej infrastruktury do archiwizacji i przetwarzania danych. – Natomiast ilość danych pozyskiwanych przez te systemy sprawia, że w pewnym momencie koszty zaczynają się równoważyć z zyskiem – powiedział Perski.

Warsztaty ESA Fringe to odbywające się cyklicznie spotkania specjalistów z zakresu metod interferometrii. Tym razem wydarzenie odbędzie się w dniach 15-19 czerwca br. w Krakowie. Organizatorami są Europejska Agencja Kosmiczna oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przy wsparciu Uniwersytetu Jagiellońskiego i Państwowego Instytutu Geologicznego – PIB. Szczegóły można znaleźć na stronie wydarzenia.

Jak podał Zbigniew Perski, w tym roku organizatorzy spodziewają się około 500 uczestników, którzy wezmą udział stacjonarnie; nie licząc tych łączących się zdalnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj