Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy idą na wojnę z Samsungiem

25 lipca 2012, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chińczycy idą na wojnę z Samsungiem
Nowy gracz na polskim rynku smartfonów /Shutterstock
Polacy pokochali smartfony. Do gry naszym rynku wchodzi kolejny gracz - chiński koncern Huawei. Szykuje on kilka produktów, które mogą zagrozić pozycji dotychczasowych liderów rynku komórek w Polsce

Producenci, tacy jak Samsung, HTC, Sony i LG, większość aparatów sprzedają za pośrednictwem sieci komórkowych, ale dotąd trzej najwięksi operatorzy nie chcieli wpuścić do swojej oferty smartfonów Huaweia. Firma ta znalazła więc sobie sprzymierzeńca w ich największym rywalu – czwartej co do wielkości sieci Play. – podkreśla Marcin Gruszka z Playa.

Nazwa nie padła, ale chodzi o koreańskiego Samsunga. Według ostatniego badania MEC Analytics and Insight to najpopularniejsza marka smartfonów w Polsce z 32-proc. udziałem w rynku. Drugie miejsce zajmuje Nokia z 29 proc., a trzecie Sony, którego telefony stanowią 15 proc. wszystkich sprzedawanych Huawei spróbuje teraz powalczyć o klientów zmieniających stary telefon na smartfona. – dodaje Marcin Gruszka. Do końca roku Polacy kupią ich ponad 5 mln.

Chiński producent będzie chciał ich przyciągnąć dwoma modelami. Już rusza sprzedaż Huawei Ascend G300, który w abonamencie za 65 zł kosztować będzie złotówkę. W sierpniu wkroczy z modelem z wyższej półki – Ascend P1. Telefon ma kamerę 8 Mpix, procesor o prędkości 1,5 GHz i obsługuje wszystkie sieci na świecie. Przez analityków ustawiany jest na równi ze smartfonami z górnej półki produkowanymi przez Samsunga, HTC czy Sony. Różni ich jednak cena. Ascend P1, według informacji DGP, kosztować będzie w sklepie ok. 1800 zł, co oznacza, że będzie częściej dostępny w ofertach za złotówkę. Z kolei modele takie, jak Samsung Galaxy SIII, HTC One x, to koszt rzędu 2 – 2,4 tys. zł. Analitycy twierdzą przy tym, że technologicznie telefony chińskiego producenta nie ustępują konkurentom.

– twierdzi Witold Tomaszewski, ekspert serwisu branżowego Telepolis.pl. A ponieważ producent nie ma siły przebicia w postaci mocnej marki, trudno negocjuje mu się współpracę z największymi operatorami. Zwłaszcza że ma wysokie oczekiwania cenowe. Dlatego jak dotąd nie udało mu się wprowadzić swoich smartfonów do ofert Orange czy T-Mobile. - mówią menedżerowie obu sieci.

Zdaniem części analityków to jednak stan chwilowy, a chiński producent będzie zdobywał udziały w rynku. – przypomina Marek Kujda, analityk firmy badawczej IDC Poland. Nawet jeśli na razie nie udało się jej wejść do głównej sprzedaży największych sieci komórkowych, lada chwila może się to zmienić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj