Ministerstwo Cyfryzacji skierowało na początku września do konsultacji projekt noweli ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przewiduje on m.in., że operatorzy będą musieli usunąć z sieci urządzenia i sprzęt od dostawców uznanych przez Kolegium ds. Cyberbezpieczeństwa za firmy wysokiego ryzyka. - oświadczył Bosak podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Bosak zwrócił uwagę na wtorkowy wpis ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher na Twitterze, w którym stwierdziła: "Październik to miesiąc Cyberbezpieczeństwa, które jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek. Wszystkie kraje powinny dążyć do wyeliminowania ze swoich sieci dostawców niegodnych zaufania". Zaznaczył, że Bosak przekonywał, że Konfederacja nie jest , natomiast uważa, że
W tym kontekście polityk zwrócił uwagę na przygotowany przez resort cyfryzacji projekt nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, który - według niego - wprowadza "zupełnie nowe procedury" oceniania i certyfikacji dostawców sprzętu i oprogramowania, a zajmować się tym ma - jak wskazał -kolegium złożone głównie z polityków i urzędników państwowych.
wyjaśnił. Dodał, że liczone w miliardach złotych koszty takich decyzji, w przypadku operatorów telekomunikacyjnych mogą być przerzucone na konsumentów.
- oświadczył Bosak, zapowiadając, że wystąpi o udostępnienie takich danych. Poseł zwrócił też uwagę na bardzo krótkie - jego zdaniem - vacatio legis przewidziane w projekcie nowelizacji ustawy. - zauważył.
Bosak zaznaczył, że jeżeli Polska wdroży takie przepisy i użyje ich - powiedział.
Bosak przyznał, że rząd ma prawo określać reguły bezpieczeństwa, przekonywał jednak, że reguły te powinny być- oświadczył.