Na gamingowej imprezie PAX East Larian Studios zaprezentowało pierwszy fragment rozgrywki. Tym razem nie wcielimy się po raz kolejny w jednego z synów boga Bhaala. Tym razem jesteśmy ofiarami rasy Ilithidów, które wszczepiają naszej postaci w głowę swoją "kijankę". Musimy ją usunąć, zanim ona dorośnie i przejmie kontrolę nad nami. Jednocześnie "kijanka" ta - dzięki umiejętności czytania umysłu, da nam nowe opcje dialogowe.

Reklama

Nowe lokacje i postać oznacza też jednak, że małe są szanse na spotkanie Minsca z jego miniaturowym kosmicznym chomikiem, Jaheery, Edwina czy innych postaci z serii BG.

Sama walka w Baldur's Gate 3 oparta jest na systemie turowym i zasadach piątej edycji D&D. Dostępne mają być wszystkie rasy i klasy z podręcznika gracza, a w zależności od naszych wyborów mamy dostać odpowiednie opcje do wykorzystania w dialogach. Jak to wszystko wygląda można zobaczyć na filmie (sama zapowiedź gry pojawia się w 29 minucie wideo)

Na razie wszystko zapowiada się dobrze, jednak na grę trzeba będzie poczekać do przyszłego roku. Oby w polskiej wersji wydawca zdecydował się tez nawiązać współpracę z Piotrem Fronczewskim. Baldur's Gate bez "przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę". nie będzie przecież "prawdziwym" polskim wydaniem.