Dziennik Gazeta Prawana logo

Powrót do przeszłości. A500 Mini to fantastyczna konsolka dla fanów gier retro [RECENZJA]

4 maja 2022, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
 A500 Mini
<p>A500 Mini</p>/dziennik.pl
Wielu graczy tęskni za dobrymi, starymi czasami, pełnymi takich perełek jak Zoo czy Alien Breed. Firma Retro Games przygotowała więc dla nich wehikuł czasu, który pozwoli im się przenieść w czasy, gdy Amiga była królową. Jak sprawdza się A500 Mini?

A500 Mini wygląda jak mocno zmniejszona Amiga 500 - niestety klawiatura to tylko atrapa, nie da się jej więc używać jako pełnoprawnego komputera, a jedynie jako narzędzie do gier. Konsola jest faktycznie niewielka - ma 20 cm długości. W zestawie znajdziemy mysz i pad (niestety tylko jeden), stylizowane na oryginalne amigowskie gadżety. Nie znajdziemy za to zasilacza - musimy A500 podłączyć kablem USB-C do ładowarki telefonu. 

a500-mini-37446723.jpg
A500 Mini

Uruchomienie konsolki i podłączenie jej do telewizora jest proste - wystarczy wpiąć ją kablem HDMI do ekranu, wcisnąć przycisk i gotowe. Trzeba tylko dopasować wielkość wyświetlanego okna, bo na moim Samsung Q900R nie dopasował się ekran automatycznie i paski informacyjne w grach były już "poza telewizorem". Dopiero po manualnej korekcji udało się wszystko wyświetlić prawidłowo. 

Samo menu jest proste - na ekranie mamy listę gier, przewijamy ją przyciskami pada i potem jedno kliknięcie i wszystko się uruchamia błyskawicznie. Nie trzeba żadnej więc "wiedzy pradawnych", by grać. 

Biblioteka gier

Same gry to żywcem przeniesione produkty ze starych dobrych lat, nawet nie wyglądają tak koszmarnie, jak by się mogło wydawać. Grafika owszem, trąci myszką, ale wszystko wciąż jest grywalne. Na liście znajdziemy m.in. Another World, Kickoff czy Alien Breed... zabrakło za to najlepszej gry z Amigi, czyli Moonstone. Wszystkie chodzą płynnie, wyświetlają się na ekranie prawidłowo, nie ma żadnych problemów z nimi... jest tylko czysta radość z grania w stare, dobre rzeczy - tylko trzeba pamiętać, że one są dużo trudniejsze niż obecne produkcje. A gdy nam się te 25 tytułów na liście startowej znudzi, to - jeśli mamy dostęp do legalnych kopii - to można samemu wgrać ulubione tytuły na konsolę. To duży plus, że nie jesteśmy ograniczeni tylko do 25 produkcji.

Wady konsoli? Dla mnie dwie - przede wszystkim pad, wzorowany na oryginalnym jest mało wygodny. Możemy docenić, jaką ewolucję przeszły kontrolery, gdy dziś posługujemy się tak wygodnymi padami, jak te do Xbox czy PS5. Niestety po kilkudziesięciu minutach bolą ręce, bo urządzenie praktycznie nie jest ergonomiczne. A druga wada? Nie możemy tego pada zastąpić niczym innym... zarówno kontrolery Xbox czy PS5 nie są rozpoznawalne przez A500, a szkoda. 

Podsumowanie

Podsumowując - A500 Mini to konsolka nie dla tych, którzy chcą mieć w pełni funkcjonalny komputer, na którym da się uruchamiać i pisać wszelkie programy i grać. To konsolka dla tych, którzy albo chcą przypomnieć sobie stare dobre czasy, albo chcą się dowiedzieć, za czym to tęsknią ich rodzice. Jest prosta w obsłudze, daje nam nieskończone możliwości wgrywania dodatkowych gier...a to wszystko za przyzwoitą cenę 600 złotych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj