Największe zmiany dotknęły iOS. System wygląda trochę inaczej - ikony są bardziej wyraźne, sam system jest znacznie bardziej przejrzysty. Zdaniem szefów koncernu ma być prościej, szybciej i łatwiej. Do tego wreszcie ma działać prawdziwa wielozadaniowość, tak jak w WebOS. iOS7 dostanie też ulepszonego asystenta głosowego. Siri (a także jej nowy, męski odpowiednik), będzie też mogła zarządzać funkcjami telefonu. 

Największe rozczarowanie spotkało fanów muzyki. Apple nie ma rywala dla serwisu Spotify. Koncern pokazał tylko iTunes Radio - czyli darmowe, internetowe radio wbudowane w aplikację muzyczną. Niestety nie ma możliwości, tak jak w konkurencyjnych serwisach, tworzyć włąsnych list odtwarzania, czy też ściągać płyt. Za to, jeśli piosenka z radia się nam spodoba, to będzie można ją łatwo kupić.

Rewolucją mają za to być nowe laptopy. MacBook Air, dzięki nowemu procesorowi Intela ma działać (w wersji 13") przez 11 godzin bez ładowania - i to działać, czyli odtwarzać filmy czy surfować po sieci. Cena? 1200 dolarów za wersję z 256GB dyskiem.