Dziennik Gazeta Prawana logo

Smartfon dla dziecka. Kiedy, jaki i za ile. Podpowiadamy

22 kwietnia 2023, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dziecko korzysta ze smartfona
Dziecko korzysta ze smartfona/Shutterstock
Komórka dla nastolatka to drażliwy temat. Ilu rodziców tyle opinii, są argumenty za i są argumenty przeciw. Najlepiej kierować się chyba zdrowym rozsądkiem.

Czy nasze dziecko powinno mieć smartfon. A może wystarczy mu zwykły telefon. W jakim wieku najlepiej mu go sprezentować. Czy limitować korzystanie z Internetu i social mediów. Z pozoru prosta czynność czyli wybranie urządzenia dla naszej pociechy może stać się prawdziwą drogą przez mękę. A na końcu zamiast uśmiechu radości możemy zobaczyć grymas zawodu na twarzy. W tym tekście postaramy się odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań i pomóc w podjęciu sensownej decyzji. 

Tym razem, inaczej niż w tekście o smartfonach dla seniora, nie będziemy polecać konkretnych marek i modeli. To ostatni etap tej przygody, dziś skupimy się na innych, ważniejszych nawet kwestiach. 

W jakim wieku 

Kiedy dziecko powinno mieć pierwszy kontakt ze smartfonem? Są tacy, którzy twierdzą, że im później, tym lepiej. Na ten temat powstało już wiele tekstów a nawet opracowań naukowych. Na pewno dostarczanie zbyt wielu bodźców w zbyt młodym wieku nie jest wskazane. I załatwianie sobie chwili spokoju wręczaniem smartfona z bajkami nie jest najlepszym wyjściem. To raczej przejaw naszej wygody i to wygody pozornej. Bo to co teraz wydaje się dla obu stron (naszej i dziecka) najlepszym rozwiązaniem, może mieć złe konsekwencje w przyszłości. Więź emocjonalna z telefonem może się w którymś momencie okazać silniejsza niż z rodzicem. 

niemowle-trzyma-smartfon-37697859.jpg
Niemowlę trzyma smartfon

Z drugiej strony nie będzie też dobrze, gdy smartfon będzie zakazanym owocem, który kusi. Bo chcąc ochronić dziecko, możemy mu zaszkodzić. Najrozsądniej będzie chyba tłumaczyć. I to od najmłodszego wieku – pokazywać plusy, ale też ostrzegać przed minusami, których młoda osoba może jeszcze sobie nie uświadamiać. 

Z grubsza można jednak założyć, że początek szkolnej edukacji to również czas, kiedy dziecko może dostać swoje pierwsze urządzenie. 

Smartfon czy tradycyjny telefon 

Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy zdecydować, do czego dziecko będzie go wykorzystywać. Jeszcze kilka lat temu do podstawowego kontaktu zdecydowanie wystarczył niewielki telefon z klawiaturą. Jednak dziś to już chyba przeżytek. Do porozumiewania nie służą nam już tylko SMS-y i telefon, mamy całe mnóstwo różnych komunikatorów. Więc nawet jeśli na początku zdecydujemy, że dziecko będzie się posługiwać tradycyjną komórką, to z tyłu głowy musimy mieć to, że prędzej czy później zastąpi ją smartfon. 

1981092-nokia-e71-fot.jpg
Nokia E71 (fot. PawelSlowacki)

Z Internetem czy bez

Internet to zło? Być może, ale w takiej samej części jak dobro. Każdy medal ma dwie strony i to w dużej mierze od nas zależy, jak młoda osoba będzie z niego korzystać. Na pewno jednak nieograniczony dostęp od samego początku nie jest wskazany i przydatne będzie zainstalowanie jakiegoś programu z kontrolą rodzicielską. Limitowanie przesyłu danych może na początku być trudne do zaakceptowania, ale spowoduje, że po jakimś czasie dziecko zajmie się bezpośrednim kontaktem z rówieśnikami. Albo jakąś formą aktywności fizycznej. 

pokolenie-alfa-dzieci-ze-smartfonami-telefon-smartfon-37573769.jpg
Pokolenie Alfa. Dzieci ze smartfonami. Telefon. Smartfon.

Poza tym dobrze, by w świat Internetu wprowadzali je, albo przynajmniej spróbowali wprowadzić, rodzice. Pokazanie wartościowych treści może, choć niestety nie musi, zaowocować w przyszłości. 

Drogi czy tani 

Gdy już wszystkie strony układu dojrzeją do decyzji o kupnie smartfona, pozostaje jeszcze kwestia jego wyboru. Oczywiście młodzi ludzie są podatni na mody i reklamy, ale zdecydowanie nie ma sensu kupować im topowych modeli kosztujących grube tysiące. Dziecko nie będzie w stanie wykorzystać ich możliwości. W dodatku narażamy je na niepotrzebne niebezpieczeństwo – szansa kradzieży takiego urządzenia zawsze jest duża. 

Bardzo sensownym rozwiązaniem jest poszukanie pierwszego smatfona na rynku urządzeń używanych. Można za stosunkowo niewielkie pieniądze kupić urządzenie dobrej klasy. Dziś nowe smartfony bardzo podrożały i kupno czegoś nawet niższej klasy wiąże się z wydatkiem grubo ponad tysiąca złotych. 

dzieci-buty-sportowe-zajecia-sportowe-wf-37567130.jpg
Dzieci. Buty sportowe. Zajęcia sportowe. W-F.

Po drugie – jeśli decydujemy się na telefon nowy – to szukajmy czegoś wypuszczonego rok czy dwa lata temu – cena będzie o wiele bardziej atrakcyjna, a różnic w specyfikacji czy jakości wykonania nie będzie wielu. Dziś często nowe smartfony bywają gorsze od starszych.   

I po trzecie – nie kupujmy smartfonów bardzo drogich i bardzo tanich. W obu przypadkach – szkoda. W pierwszym – naszych pieniędzy. W drugim – zdrowia dziecka. Niższa średnia czy średnia półka będą najsensowniejszym wyborem. 

A jakie konkretnie modele polecamy? Tym zajmiemy się za tydzień. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj