Dziennik Gazeta Prawana logo

Amazfit idzie po nowych klientów. Chce być kojarzony ze sportem

16 sierpnia 2023, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Amazfit Cheetach
dziennik.pl
Segment smartwatchy dla osób aktywnych zdominowały Garmin, Polar czy Suunto. Apetyt na wykrojenie swojego kawałka tortu ma teraz Amazfit. 

Firma do tej pory była kojarzona z jednej strony z „lifestylem” (serie GTS i GTR) z drugiej – z zegarkami „wszystkoodpornymi”, czyli serią T-Rex, porównywalną do G-Shocków Casio. Były jeszcze proste urządzenia typu Band i Bip – którym najbliżej było chyba do opasek. Jego konkurentami były głównie zegarki Samsunga, Xiaomi, Apple czy Huawei. Teraz Amazfit zamierza zmienić grupę docelową i wejść w nowy dla siebie segment, bardziej stawiając na sport. 

Tu dominującą pozycję ma Garmin, Polar i Suunto. Te firmy nieco mniej zwracają uwagę na wygląd, za to bardziej na analizę naszego zdrowia i sprawności fizycznej. Z tym związany jest również dokładny system lokalizacji i śledzenia tras.

Przede wszystkim dla biegaczy

Pierwszym sportowym urządzeniem Amazfita był model Falcon. Teraz firma wprowadza na rynek dwa kolejne – Cheetach i Cheetach Pro – przeznaczone dla biegaczy. 

amazfitfinalassets-11-37891927.jpg
Amazfit Cheetach

Firma chwali się wykorzystaniem w nich najnowocześniejszych technologii GPS i  sztucznej inteligencji do tworzenie spersonalizowanych planów treningowych. Nową serię wyróżnia także lekka i wygodna konstrukcja. To możemy już potwierdzić, w redakcji mamy model podstawowy i za jakiś czas opublikujemy jego recenzję. 

Amazfit Cheetah dysponuje nową technologią MaxTrack. Wykorzystuje ona dwuzakresową antenę GPS z kołową polaryzacją do obsługi sygnałów satelitarnych L1 i L5. Dzięki temu trasa ma być wyznaczana bardzo dokładnie nawet w niekorzystnych warunkach. Firma podaje, że w jej testach dokładność geolokalizatora w Amazfit Cheetah wynosi 99,5 proc.

Zegarki obsługują sześć systemów satelitarnych. Można również zaimportować plik z trasą z aplikacji Zepp. Kolorowa mapa wyświetla się na ekranie zegarka w trybie off-line.

Osobisty trener na nadgarstku

Nowością jest również Zepp Coach. To osobisty trener wspomagany przez sztuczną inteligencję. Ma on personalizować założenia treningowe w oparciu o wydolność użytkownika, ale też co tydzień będzie dostosowywać trening do aktualnych wyników, kondycji i poziomu zmęczenia biegacza. 

amazfitfinalassets-26-37891925.jpg
Amazfit Cheetach

Zegarki wykonane są z polimeru wzmacnianego włóknem, mają przycisk z koronką do intuicyjnego wyszukiwania i zatwierdzania wybranych funkcji. Model Pro otrzymał dodatkowo specjalny pierścień ze stopu tytanu, co powinno zapewnić większą wytrzymałość. Jasność wyświetlaczy AMOLED wynosi 1000 nitów, więc nie ma problemu z używaniem ich nawet w mocnym słońcu. 

Urządzenia są już dostępne w Polsce, kosztują odpowiednio 1049,01 zł i 1349 zł. 

Firma pochwaliła się też nawiązaniem współpracy z popularną aplikacją Komoot, która ma już ponad 30 milionów użytkowników. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj