Ubisoft pokazał pierwszy trailer z gry Assassins' Creed: Valhalla. Tym razem przenosimy się w czasy początków średniowiecznej Europy i najazdów Wikingów. Głównym przeciwnikiem naszego bohatera będzie Alfred Wielki, który jest też narratorem filmu. Akcja zaś ma toczyć się na terenie ówczesnych królestw Anglii

Reklama

Co więcej wiadomo o grze? Nasz bohater nie będzie już korzystał z orła, a - jak przystało na nordyckiego wojownika (lub wojowniczki, bo można będzie wybrać płeć postaci) - kruka. Czekają nas też spotkania mitologicznymi istotami prosto z kart Eddy Poetyckiej. Do tego twórcy postawili duży nacisk na rozwój naszej osady, która będzie się zmieniać i oferować nowe usługi wraz z rozwojem fabuły i postaci. Twócy zapewniają też, że wybory, dokonywane w grze będą miały wpływ na świat i historię naszej postaci. Grafika, zakłądając, że przedstawione sceny są na silniku gry, a przed premierą nie dojdzie do ścięcia jakości tekstur, zapowiada się wyśmienicie.

Gra ma pojawić się pod koniec tego roku (o ile nie zostanie opóźniona przez epidemię koronawirusa). Dostępna będzie zarówno na pecety, konsole obecnej generacji, jak i na nadchodzące modele Xboxa i PlayStation.