W październik w pecetowej wersji World of Warships pojawią się okręty podwodne. Początkowo do "wczesnego dostępu" trafią niemieckie i amerykańskie okręty podwodne Gier VI i VIII. Później pojawią się kolejne "submaryny" innych narodowości, w tym także japońskie. By ułatwić graczom zaznajomienie się z tymi okrętami, zostaje wprowadzony "mini rajd", czyli "Operacja wilcze stado". Gracze będą musieli, jako dowódcy okrętów podwodnych, upolować jak najwięcej transportowców, zanim konwój dotrze do swojego celu.

Reklama

Co z konsolami?

Niestety na razie nie przewidujemy wprowadzenia innych, historycznych operacji, jak choćby polowanie na Bismarcka"- tłumaczy portalowi dziennik.pl Christian Bergmann dyrektor wydawniczy Wargaming.net na Europę. Wyjaśnia, że stworzenie takiej kampanii wymaga czasu i środków, a korzysta z niej nieduży procent graczy. Zamiast tworzyć coś, z czego skorzysta tylko część naszej populacji na serwerach, wolimy przeznaczyć nasze środki na coś, z czego korzystają wszyscy - dodaje Bergmann.

A co z okrętami podwodnymi na konsole? Tu też nie mamy dobrych wieści. Okazuje się, że choć wprowadzenie tej klasy nie jest wykluczone, to jednak Wargaming nie może na razie podać nawet przybliżonego terminu pojawienia się tych okrętów w WoWs: Legends.