Dziennik Gazeta Prawana logo

Motorola Moto G8, czyli solidny „wół roboczy” [TESTUJEMY]

6 maja 2020, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Motorola Moto G8
<p>Motorola Moto G8</p>/dziennik.pl
Po latach przerwy Motorola zapowiedziała ostatnio powrót do produkcji urządzeń flagowych. Modele Edge i Edge+ mają być też dostępne w Polsce, ale na razie musimy się zadowolić smartfonem tańszym. Na przykład modelem G8.

Cenowo Moto G8 to szczebelek powyżej klasy budżetowej. Za urządzenie musimy zapłacić 849 zł. Niestety takie koszty zaczynają razić, gdy spojrzymy na specyfikację. W oczy kłuje zwłaszcza ekran o niskiej rozdzielczości HD, do tego nie ma np. NFC do płatności zbliżeniowych. Sytuację ratuje pojemna bateria i przyzwoity procesor, zobaczmy więc, jak ten niezbyt imponujący na papierze smartfon sprawdza się w codziennym użyciu.

Moto G8 jest dużym smartfonem z dość dużym ekranem (przekątna 6.39 cala). Wokół niego mamy grube ramki z trzech stron i jeszcze grubszy „podbródek” na dole. Ekran wykonano w technologii IPS TFT a jego rozdzielczość to jedynie HD (269 ppi). Plus – niska rozdzielczość nie drenuje baterii. Minus – generowany przez niego obraz jest po prostu przyzwoity – nic więcej. Konkurencja w podobnych pieniądzach oferuje wyświetlacze o lepszej jakości. Czernie wpadają w szarości a kolory są troszkę „sprane”. W lewym rogu umieszczono małą dziurkę do kamerki selfie a całość pokryto dobrej jakości powłoką oleofobową.

motorola-moto-g8-27818355.jpg
Motorola Moto G8

Tył wykonano z solidnego plastiku z przyjemną dla oka fakturą. Na szczęście nie zbiera specjalnie odcisków palców, w pudełku znajdziemy też plastikowe etui. Lekki bałagan panuje w oczkach aparatów z lewej strony, szeroki kąt jest osobno, pozostałe zgrupowano w jednej ramce, a obok dodano jeszcze diodę doświetlającą. Na środku mamy czytnik linii papilarnych z charakterystycznym logo Motoroli, który działa poprawnie, ale musimy się przyzwyczaić, by pozostawić na nim palec odrobinę dłużej niż w innych, droższych smartfonach. Jeśli tego nie zrobimy, nie odczyta on naszego odcisku. Na górnej krawędzi jest wyjście mini-jack na słuchawki, na dolnej USB-C i pojedynczy donośny głośnik. Przyciski umieszczono na boku prawym, tackę na hybrydowy dual-SIM na boku lewym. Telefon jest odporny na zachlapania i generalnie jest wykonany ładnie i solidnie, zważywszy na klasę urządzenia gdyby nie niska rozdzielczość ekranu nie miałbym do niego większych uwag.   

motorola-moto-g8-27825909.jpg
Motorola Moto G8
motorola-moto-g8-27822132.jpg
Motorola Moto G8

Moto G8 jest napędzany Snapdragonem 665, do pomocy ma 4 GB RAM. Pamięci wbudowanej mamy 64 GB.  To w połączeniu z czystym Androidem w najnowszej, 10 wersji, zapewnia nam bardzo dobre działanie. Ładnie wczytuje strony, odpala programy, długo trzyma je w pamięci i nie daje nam powodów do narzekań. W ustawieniach warto dodatkowo włączyć automatyczną wydajność, która dzięki SI pozwoli szybciej otwierać aplikacje. W AnTuTu Benchmark telefon osiąga 164426 pkt. i można na nim pograć nawet w bardziej wymagające gry, oczywiście na niższych ustawieniach.

Do dyspozycji mamy m.in. gesty do nawigowania i ciemny motyw. Gesty Moto pozwalają nam włączyć szybko latarkę, aparat, wyciszyć dzwonek, albo wykonać zrzut ekranu.

Telefon doskonale sprawdza się w roli nawigacji, połączenie GPS łapane jest szybko a G8 bezbłędnie prowadzi nas do celu. Dzięki rozbudowanemu korektorowi bardzo przyjemnie słucha się też na nim muzyki. W dodatku mamy wbudowane Radio FM. Jakość rozmów telefonicznych stoi na bardzo dobrym poziomie. Minusem jest jednozakresowe WiFi i brak możliwości odblokowania telefonu twarzą. 

Do dyspozycji mamy trzy kamery z tyłu: główną 16 MP ze światłem 1.7, AF i EIS, 8 MP szeroki kąt f/2.2 i 2 MP makro. Kamerka do selfie ma 8 MP. Zdjęcia w dzień są dobrej jakości, adekwatnej do klasy urządzenia, przy większej ilości słońca możemy pstryknąć naprawdę ładną fotkę z dużą ilością szczegółów i naturalnie odwzorowanymi kolorami. Gdy jednak robi się ciemniej jakość zdjęć spada, szkoda, że zabrakło trybu nocnego, w innych, nawet zbliżonych cenowo telefonach Motoroli taki, bardzo zresztą dobrze działający tryb znajdziemy. Ciekawostką jest bardzo rozbudowany tryb manualny z możliwością zapisywania zdjęć w formacie RAW, co trudno znaleźć nawet w dużo droższych telefonach.

zdjecie-wykonane-telefonem-motorola-moto-g8-27852347.jpg
Zdjęcie wykonane telefonem Motorola Moto G8
zdjecie-wykonane-telefonem-motorola-moto-g8-27848570.jpg
Zdjęcie wykonane telefonem Motorola Moto G8
zdjecie-wykonane-telefonem-motorola-moto-g8-27844793.jpg
Zdjęcie wykonane telefonem Motorola Moto G8
zdjecie-wykonane-telefonem-motorola-moto-g8-27841016.jpg
Zdjęcie wykonane telefonem Motorola Moto G8
zdjecie-wykonane-telefonem-motorola-moto-g8-27837236.jpg
Zdjęcie wykonane telefonem Motorola Moto G8
zdjecie-wykonane-telefonem-motorola-moto-g8-tryb-nocny-27829687.jpg
Zdjęcie wykonane telefonem Motorola Moto G8

Wideo nakręcimy w rozdzielczości 4K i niższych, najlepiej stabilizowane będą ujęcie FHD 30 FPS.  

Bateria ma pojemność 4000 mAh i dzięki niskiej rozdzielczości ekranu i dobrej optymalizacji zapewnia nam dwa dni pracy z dala od ładowarki z czasem pracy na włączonym ekranie oscylującym między 5 a nawet 8 godzin. W tej dziedzinie nie mam do urządzenia najmniejszych zastrzeżeń.

Moto G8 jest w sumie niezłym smartfonem do „czarnej roboty”. Jakość rozmów jest bardzo dobra, działa sprawnie i długo a muzyka na słuchawkach jest naprawdę przyjemna. Komu to wystarczy, będzie z telefonu zadowolony. Niestety lista braków jest dość długa, od NFC zaczynając, przez niską rozdzielczość ekranu, brak trybu nocnego w aplikacji aparatu, na jednozakresowym WiFi kończąc. Stosunkowo łatwo znajdziemy telefony w podobnej cenie, które takich braków nie mają. A ciekawostką jest to, że sporo z nich wyszło też spod skrzydeł… Motoroli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj