Amerykańscy użytkownicy Samsungów S9 i Note 8, działających w sieci T-Mobile, skarżą się w sieci, że ich telefony same wysyłają zdjęcia do ludzi, wpisanych na listę kontaktów. Do tego w urządzeniu nie było żadnych informacji, że zdjęcia zostały wysłane, a o tym fakcie ludzie dowiadywali się od adresatów wiadomości - pisze portal Gizmodo.

Zdaniem ekspertów, to wina nowej wersji aplikacji Samsung Messages, która nie potrafi dogadać się z amerykańską gałęzią sieci T-Mobile. Wprowadziła ona bowiem ostatnio nowe profile usługi RCS (Rich Communication Services). Ma ona m.in ulepszyć SMS-y o łatwiejsze wysyłanie zdjęć - tymczasem mocno "pogryzła się" z aplikacją Samsunga. Sieć zapewnia jednak, że to nie jest jej wina, a za wszystko odpowiada koreański koncern.

Na szczęście w Polsce RCS nie działa, jeśli to jest więc wina braku kompatybilności, to polskie smartfony Samsunga powinny być bezpieczne. Jeśli jednak chcecie być na 100 proc. pewni, że telefon nie wyśle waszych zdjęć bez waszej wiedzy i zgody, to są dwa rozwiązania. Albo przejście na inną aplikację, albo odebranie programowi Samsung Messages zgody na dostęp do pamięci telefonu. 

Na sytuację już zareagował koncern. Samsung wnikliwie weryfikował temat przez ostatnie kilka dni. W wyniku naszych ustaleń nie stwierdzono żadnych usterek, zarówno od strony sprzętu jak i oprogramowania, które mogą mieć związek z omawianym przypadkiem. W skali globalnej nie odnotowaliśmy podobnych doniesień ze strony użytkowników, jednak będziemy kontynuować działania w celu wyjaśnienia sprawy - napisał w oświadczeniu przesłanym do redakcji Olaf Krynicki, rzecznik prasowy Samsung Polska.