TCL produkował BlackBerry od 2016. Chiński koncern postanowił jednak wstrzymać związki z firmą. Ostatniego dnia sierpnia tego roku przestanie sprzedawać "jeżynowe smartfony". Przez następne dwa lata TCL obiecuje, że będzie naprawiać smartfony, zgodnie z gwarancją. Jak jednak pisze portal Techradar, nie jest powiedziane, czy "honorowanie gwarancji" oznacza też wypuszczanie poprawek bezpieczeństwa i nowe wersje systemu Android.

Reklama

Jeśli inni producenci nie wyciągną ręki do kanadyjskiej firmy, to oznacza, że prawdopodobnie nie ujrzymy już tych smartfonów na rynku.

Jeszcze do niedawna telefony BlackBerry - które jako jedne z nielicznych na rynku miały fizyczną klawiaturę, do tego były dobrze zabezpieczone przed atakami hakerów - były podstawowym urządzeniem, którym posługiwali się politycy czy biznesmeni. Niestety firma przespała rozwój konkurencji z Androidem czy iOS na pokładzie, sprzedaż telefonów mocno więc spadła. Próbą przeżycia było przejście na system Android i oddanie produkcji w ręce TCL. Ten pomysł, jak widać jednak nie wypalił.