Andrzej Mężyński: Jak czuje się człowiek, pracując w firmie, gdzie wszyscy pracownicy to gracze. Czy taka pasja pomaga w pracy i czy ktoś, kto nie lubi gier, odnalazłby się w Razerze?

Reklama

Marco Chillon: Motto Razera„For Gamer. By Gamers” („Dla graczy. Przez graczy”) to nie tylko slogan, ale prawdziwy etos, który naprawdę przenika całą firmę. Przekłada się to na każdy aspekt tego, co robimy. I jak wszyscy gracze chcemy rywalizować i wygrywać, a to oznacza ciężką pracę, skupianie się na wydajności, ale i także dobrą zabawę - bez względu na to, czy gramy akurat w sieciową strzelankę podczas przerwy obiadowej, czy pracujemy nad nowymi pomysłami i kampaniami. Myślę, że jeśli nie lubisz gier, to Razer po prostu może nie być dla ciebie najlepszą opcją.

Ten duch zespołowy, który osiągasz dzięki graniu w klanie lub z członkami drużyny, jest również propagowany w firmie. Razer przenika niesamowicie silny duch drużynowy, niezależnie od tego, czy pracujesz w naszym biurze w Hamburgu, Irvine czy Singapurze lub nawet jeśli pracujesz zdalnie - wszyscy jesteśmy jednym zespołem.

Jak koronawirus wpłynął na sprzedaż waszych produktów. Czy, gdy świat przeszedł nagle na pracę zdalną, odnotowaliście wzrost, czy raczej spadek sprzedaży?

Razer niedawno ogłosił wyniki finansowe za 2019 rok. Nasze łączne przychody zwiększyły się o 15% w porównaniu z zeszłym rokiem. Jestem spokojny o bieżący rok, nawet biorąc pod uwagę pandemię koronawirusa. Jest to możliwe ponieważ działalność firmy jest bardzo dobrze zdywersyfikowana. Działamy na różnych polach – począwszy od produkcji urządzeń dla graczy, poprzez tworzenie oprogramowania, a na usługach finansowych skończywszy. Te ostatnie zdobyły już sporą popularność w krajach Azji Południowo-Wschodniej, gdzie jako operator płatności Razer odnotował transakcje o wartości 2 miliardów dolarów.

Szybko okazało się również, że podczas ograniczeń związanych z epidemią pojawiło się ogromne zapotrzebowanie na naszą kamerę internetową Kiyo, zestawy słuchawkowe oraz myszki i klawiatury. Wydaje mi się, że ludzie mogą przez jakiś czas używać tylko klawiatury na laptopie, jednak większość szybko zdała sobie sprawę, że nie jest to opcja na długą pracę. Po prostu nie można uzyskać szybkości, precyzji i wygody użytkowania zwykłej klawiatury.

Razer nawet, co rzadkie, jak na firmę produkującą sprzęt gamingowy, wziął się za produkcję sprzętu ochronnego...

Staramy się jak najbardziej przyczynić się do wygaszenia fali choroby. Na przykład przestawiliśmy niektóre z naszych fabryk na produkcję masek ochronnych, które przekazaliśmy placówkom służby zdrowia w Europie i na całym świecie.

Czy planujecie wyposażyć wasze laptopy w układy AMD, jako że ich najnowsze produkty są konkurencyjne pod względem ceny i jakości wobec układów Intela?

Wielu klientów zwraca się do nas z pytaniem o AMD. Zwłaszcza w ostatnich latach, ponieważ AMD, jak sądzę, zrobiło sporo całkiem fajnych rzeczy, zarówno jeśli chodzi o procesory, jak i karty graficzne. W tej chwili nie mamy nic o czym moglibyśmy poinformować, ale zdecydowanie przyglądamy się bardzo uważnie ofercie AMD.

Czy rozwój sieci 5G sprawi, że wkrótce wasze laptopy czy smartfony dostaną wbudowany modem 5G?

Możliwości, które oferuje 5G są w centrum naszego żywego zainteresowania, stale torujemy drogę dla wysokowydajnych gier w chmurze na dowolnej platformie. Na przykład na tegorocznych targach CES ogłosiliśmy koncepcję Sila 5G Home Router. To szybkie urządzenie sieciowe oferujące bardzo niskie opóźnienia zarówno podczas gry stacjonarnej, jak i mobilnej, zaprojektowane w celu optymalizacji usług gier w chmurze.

Razer kiedyś produkował gogle VR. Czy macie w planach nowy model tego urządzenia. I co w ogóle sądzicie o VR? Czy ostatni powrót tej technologii na rynek to jej ruchy agonalne, czy też jest dla niej jeszcze szansa?

Oculus tworzy na razie niszową przestrzeń, a gry są głównym zastosowaniem tej technologii dla konsumentów, dlatego jasne jest, że począwszy od Windows Mixed Reality po Samsung Gear VR, ta technologia i związane z nią doświadczenia nie są jeszcze gotowe na prawdziwą próbę. Wirtualna rzeczywistość po prostu nie ma jeszcze potencjału na stworzenie pełnego urządzenia konsumenckiego, ale jestem przekonany, że w nadchodzących latach zobaczymy stopniowe ulepszenia tej technologii.

Jakie są wasze plany na koniec 2020 i 2021? I na jakim segmencie sprzętu chcecie się skoncentrowac, bardziej na sprzęcie dla "zawodowców" czy dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z gamingiem?

Reklama

Oba segmenty rynku mają dla nas fundamentalne znaczenie. Dbamy o to, żeby wszystkie nasze produkty, w tym te dla okazjonalnych graczy, spełniały najwyższe standardy. Naszym najważniejszym celem w przyszłości jest tworzenie najlepszych możliwie urządzeń i wprowadzanie nowych innowacji w każdym segmencie.

Jak wyobrażacie sobie kontrolowanie gier w przyszłości? Czy wreszcie mysz i klawiatura doczeka się zamienników, jak choćby kontrola głosem czy gestami?

Uważam, że "tradycyjne" myszki i klawiatury pozostaną jeszcze na długo pierwszym wyborem dla graczy i użytkowników domowych. Jak na razie tylko one dają odpowiednią wydajność i precyzję użytkowania.

Oczywiście nie oznacza to, że nie sprawdzamy innych opcji, w tym sterowania ruchem. Niedawno na rynku zadebiutował nasz nowy kontroler do urządzeń mobilnych – Kishi, dający użytkownikom możliwości sterowania grami, które wcześniej były dostępne tylko na konsolach. Kiedy nadejdzie czas, gdy będziemy potrzebować kombinezonów z dotykowym sprzężeniem zwrotnym, czujnikami ciśnienia i wizjerami 3D oraz wielokierunkowych bieżni, Razer będzie w czołówce, prawdopodobnie także z wersją dla leworęcznych!

Skoro nie znikną, to jak widzicie ewolucję myszy i klawiatury. Co będzie najważniejsze też dla gracza z przyszłości?

Same urządzenia i ich funkcje mogą podlegać ciągłej ewolucji, jednak ich najważniejsze cechy, takie jak szybkość działania czy ergonomia i wygoda użytkowania na pewno się nie zmienią. Sądzę, że coraz większą rolę będzie odgrywać rozrywka, w tym granie, podczas podróży. Dotyczy to nie tylko typowych urządzeń mobilnych smartfonów, ale również laptopów. Na obu polach jesteśmy bardzo aktywni. W tym roku zaprezentowaliśmy nowe modele laptopów – mocniejszych niż wcześniej, ale nadal o kompaktowej formie.

Jak oceniacie granie w chmurze, gdy telefon czy laptop służy jedynie za terminal, a za wszystko odpowiadają potężne serwery?

Cloud Gaming to aktualne bardzo popularne hasło, ale w rzeczywistości ta forma rozrywki istnieje już od jakiegoś czasu. Różnica polega na tym, że wraz z pojawieniem się 5G dostaliśmy odpowiednią przepustowość danych, aby naprawdę móc zmaksymalizować potencjał grania w chmurze. Małe opóźnienia i duża przepustowości 5G dają ogromne możliwości grom w chmurze na wszystkich platformach.

Zostawmy kontrolę na boku, a jak zamierzacie rozwijać segment audio? W tym roku pojawiła się aplikacja z THX Spatial, wzmacniająca zwykłe słuchawki, na rynek też trafiły BlackSharkv2 z tym samym systemem od THX...

Od zawsze staraliśmy się zapewnić graczom najlepsze doznania dźwiękowe, ale odkąd przejęliśmy THX, jesteśmy w stanie dać graczom coś, czego może nam zazdrościć konkurencja – system audio z precyzyjnym dźwiękiem przestrzennym i rozbudowanymi możliwościami konfiguracji dźwięku do własnych potrzeb. Dzięki aplikacji THX Spatial Audio ta technologia jest teraz dostępna również dla zestawów słuchawkowych innych niż Razer. A jeśli chodzi o przyszłość, to zachęcam do śledzenia nas w kanałach społecznościowych. Gracze mogą spodziewać się wielu nowych ekscytujących informacji.

Jeśli zaś chodzi o streaming, to czy planujecie rozbudować waszą ofertę? Co z ze sprzętem do przechwytywania obrazu, odpowiednim oprogramowaniem itp?

Segment urządzeń do streamowania będzie pełnił coraz większą rolę. W ostatnich miesiącach zauważyliśmy dużo większy popyt na tego typu produkty, w szczególności dotyczyło to kamerek internetowych. Jestem przekonany, że nie zmieni się to w przyszłości. Jeśli zaś chodzi o inne urządzenia z tego segmentu, to możemy pochwalić się interesującą ofertą. Jednym z naszych najpopularniejszych produktów są mikrofony z serii Seiren. Ostatni model o nazwie Emote pozwala nie tylko na transmisję głosu, ale i również pozwala na pogłębienie interakcji z widzami poprzez wyświetlanie na mikrofonie kolorowych emotikonów. Co do dalszej części pytania – to dzisiaj mogę tylko zapewnić, że pracujemy i będziemy pracować dalej nad poszerzeniem oferty dla streamerów.

W tym roku na rynku pojawią się nowe konsole... czego mogą oczekiwać od was ich nabywcy?

Odchodząca generacja konsol otrzymała od nas olbrzymie wsparcie w postaci licznych wysokiej jakości urządzeń. Zaprezentowaliśmy np. kilka modeli kontrolerów, które otrzymały liczne funkcje niedostępne na padach dołączanych do konsol. Konsolowi gracze dostali także możliwość pogłębienia wrażeń z rozgrywki, dzięki nowatorskim rozwiązaniom opartym na technologii dotykowej (haptycznej) wbudowanej w słuchawki Thresher. Jesteśmy bardzo podekscytowani nadchodzącymi konsolami i zdecydowanie widzimy w nich duży potencjał, zwłaszcza jeśli chodzi o haptyczne sprzężenie zwrotne.

I na koniec...szef Razera obiecuje od dawna stworzenie specjalnego tostera dla graczy. Wprowadzicie go do sprzedaży w Europie?

Cóż, rynek tosterów z pewnością potrzebuje innowacji i nowych przepisów. Jeśli tylko coś się „pojawi”, to jestem pewien, że społeczność graczy i ogromna liczba fanów tostera Razera zrobi mnóstwo hałasu, aby wszyscy o tym wiedzieli.