Design GT2 Pro jest - jak tłumaczy realme - wzorowany na kartce papieru. Z tyłu dostajemy więc teksturowane, plastikowe plecki przypominające strukturę papieru. Sam telefon, mimo 6,7" ekranu dobrze leży w dłoni, a te teksturowane plecki sprawiają, że nie ślizga się w dłoni. Sam telefon dostępny jest w trzech kolorach - białym, miętowym i czarnym (z tym, że czarny nie ma tekstur z tyłu). Niestety nie jest to smartfon dla fanów słuchawek przewodowych, bo z minijack zrezygnowano. Bardzo za to razi brak jakiegokolwiek certyfikatu wodoodporności. To nie jest telefon, który chcecie zabrać do aquaparku czy nad wodę... czy nawet używać go w trakcie ulewy. To zdecydowany minus smartfona, który ma być flagowcem.

Reklama
realme GT2 Pro / dziennik.pl

Doskonały ekran i procesor

Ekran smartfona ma rozdzielczość 3200x1440 przy odświeżaniu 120Hz. AMOLED ten sprawdza się doskonale, nawet w pełnym słońcu. Nie ma też żadnego problemu z płynnością w grach czy przy szybkim przewijaniu storn internetowych. Ten wyświetlacz to jeden z najmocniejszych punktów smartfona. Zwłaszcza, że pod maską kryje się najnowszy procesor Snapdragon, który jest odpowiednio szybki, by pozwolić nam grać w PUBG, Call of Duty czy nowy Asphalt. Do tego dzięki specjalnemu systemowi chłodzenia, opartemu na komorze parowej, GT2 Pro tak bardzo się nie grzeje i da się go utrzymać w ręku podczas grania.

Reklama

Bateria

Jeśli chodzi o baterię, to mamy do dyspozycji ogniwo o pojemności 5000 mAh, wspierane przez szybką ładowarkę 65W, co oznacza, że smartfona naładujemy od 20 proc. do pełna w 30 minut. Niestety, ze względu na design i cięcie kosztów nie ma opcji ładowania bezprzewodowego. Szkoda, bo jest to bardzo wygodna funkcja, gdy telefon odkładamy na ładującą matę w samochodzie czy kładziemy na stojak na biurku.

Reklama

Aparat

Aparat oparty jest na najnowszym czujniku Sony. Do dyspozycji mamy główny tylny 50MP, szerokokątny aparat 50MP i 3MP 40x do makro. Z przodu mamy kamerę o matrycy 32MP. Aparat jest bardzo dobry - zwłaszcza ten szerokokątny do robienia zdjęć panoramicznych, łapiących obraz w promieniu 150 stopni. Do tego mamy opcję robienia zdjęć mikroskopowych, świetne makro, wspomaganie A.I. Niestety, prawdopodobnie w ramach oszczędności, zrezygnowano z zoomu optycznego, a zdjęcia wykonane zoomem cyfrowym (zwłaszcza x10 i więcej) wcale nie zachwycają. Jeśli więc chcecie robić dobre zdjęcia w przybliżeniu, to to nie jest telefon dla was.

Zdjęcia wykonane realme GT2 Pro / dziennik.pl
Zdjęcia wykonane realme GT2 Pro / dziennik.pl
Zdjęcia wykonane realme GT2 Pro / dziennik.pl

Podsumowanie

realme GT2 Pro jest dobrym smartfonem, z którego się korzysta wygodnie. Ma świetny wyświetlacz, szybki procesor, nie grzeje się za bardzo. Do tego radzi sobie z najbardziej wymagającymi grami mobilnymi, a jego energię da się bardzo szybko uzupełnić. Potrafi też robić dobre zdjęcia, zarówno w dzień jak i w nocy... Niestety ma też i swoje wady - to brak certyfikatu IP, kiepski zoom cyfrowy i brak przybliżenia optycznego, nie można go ładować też bezprzewodowo. Jeśli jednak te wady was nie odrzucają, to za 3700 PLN dostaniecie naprawdę ładny i dobry flagowiec.