Dziennik Gazeta Prawana logo

Baseus Ambilight 30000 czyli powerbank jak cegła. Naładujesz nim nawet laptopa [RECENZJA]

15 marca 2024, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Powerbank Baseus Ambilight 30000
Powerbank Baseus Ambilight 30000/dziennik.pl
Firma Baseus przygotowała nowy powerbank. Jego pojemność to - na papierze - aż 30 tys. mAh. A jak w rzeczywistości sprawdza się ten akumulator?

Cegła - tak najkrócej można opisać powerbank Ambilight firmy Baseus. Ma 14,5 cm długości, 6,5 cm grubości i prawie 5 cm szerokości. Swoje też waży. Urządzenie jest koloru czarnego, z dużym, okrągłym wyświetlaczem, pokazującym stan naładowania powerbanku (w procentach). Dostajemy 3 porty USB A o natężeniu 3A, jeden USB-C (który może służyć do ładowania powerbanku), także o natężeniu 3A oraz jeden port USB-A o natężeniu 5A. 

Baseus Ambilight 30000 mAh - rzeczywista pojemność baterii

Nominalna pojemność baterii to 30000 mAh, jednak rzeczywista pojemność różni się od tej "w papierach". Możemy liczyć na jakieś 24000 mAh, czyli sprawność urządzenia to 80 proc. Nie jest to wynik najgorszy, ale nie jest i najlepszy. To powerbank średniej klasy. Czas "karmienia" samego urządzenia wynosi około 100 minut. Jeśli chodzi o tempo ładowania, to w pół godziny naładował mojego iPhone 14 Pro Max z 15 proc. do 64 proc. Co jest całkiem przyzwoitym wynikiem. 

Baseus Ambilight 30000 mAh - wrażenia z korzystania

Wrażenia z korzystania? Powerbank Baseusa działa, jak powinien. Można ładować jednocześnie kilka urządzeń. Sam akumulator zbytnio się nie nagrzewa. Do tego można go traktować jako ładowarkę, bo potrafi pracować, gdy jest podłączony do zasilania sieciowego. Co ważne, da się nim też ładować laptopa - mój MacBook Air nie miał żadnego problemu, żeby pobierać z ładowarki Baseusa prąd. 

Baseus Ambilight 30000 mAh - podsumowanie

Wady? Czasem nie ładuje automatycznie po podpięciu urządzenia do kabla, już podłączonego do powerbanku. Trzeba wypiąć wtedy przewód i na nowo go włożyć w któreś z gniazd. Wtedy powinno zaskoczyć. 

Podsumowując - ten powerbank ma całkiem sensowną pojemność i sprawność. Nie kosztuje dużo, bo trzeba za niego zapłacić około 239 PLN, potrafi naładować wszystko - od aparatu po laptopa. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj